3 miesiące temu Ryszard Szurkowski, najwybitniejszy polski kolarz, przegrał swój ostatni wyścig. Wyścig z ciężką chorobą. Odeszła legenda kolarstwa, a przy tym człowiek niezwykle koleżeński, uczynny, potrafiący bezinteresownie pomóc innym. W 1970 r. podczas Mistrzostw Polski oddał swój rezerwowy rower Zygmuntowi „Zydze” Hanusikowi, który zdobył wówczas złoty medal. „Szur” byłCzytaj dalej…

Ponad miesiąc temu, wykorzystując ostatnie podrygi lekkiego rozluźnienia w kwestiach lockodownych, skorzystałem z oferty Warszawskiego Przedsiębiorstwa Turystycznego 1313 „Ogórkiem po Warszawie” i wybrałem się na wycieczkę szlakiem stolicy z serialu „Król” na podstawie powieści Szczepana Twardocha. Było to bardzo ciekawe przeżycie, dodatkowo zwieńczone wisienką na torcie, czyli niespodziewaną (dla mnie)Czytaj dalej…

21. Był niemal środek nocy gdy Stefan z kocią zwinnością wygramolił się spod ciężkiego ciała Żdany. Fabisiak wiedział, że o tej porze obudzić kobietę może tylko płacz najmłodszej latorośli. Na szczęście mały Jasio spał słodko pochrapując w swoim łóżeczku. Stefan pospiesznie, lecz nadal cicho, założył bokserki. Reszty garderoby porozrzucanej poCzytaj dalej…

Gdy w połowie września 2018 r. na warszawski Festiwal Skrzyżowanie Kultur zawitała zachodnioafrykańska formacja Orchestra Baobab w jej składzie nie było już jednego z pierwszych członków grupy, Senegalczyka Thione Secka, zwanego Ballago. Seck opuścił Orkiestrę w 1979 r. Miał wtedy 24 lata, co jak na artystę z Afryki jest wiekiemCzytaj dalej…

Choć dziś jej piosenki puszcza właściwie tylko Radio Pogoda, to wiele osób, także tych młodszych, kojarzy śpiewane przez nią przeboje: „Karuzela, karuzela”, „Serduszko puka w rytmie cza-cza” czy „Brzydula i rudzielec”. Wesołe utwory śpiewane roześmianym kobiecym głosem, głosem Marii Koterbskiej, bo o niej mowa.Czytaj dalej…

19. Stefan przewrócił się na drugi bok. Nie mógł spać, co jeśli chodzi o niego było czymś zgoła nietypowym, zawsze bowiem spał snem sprawiedliwego. Ale ostatnie tygodnie poważnie zmieniły jego harmonogram dnia. Przede wszystkim zaczął ciężko pracować, bo choć w miejsce Mojsińskich Żdana ściągnęła dalekiego kuzyna z Ukrainy, to chłopaczyna,Czytaj dalej…

Rozmowa z Danutą Ewą Skalską – polonistką, poetką i autorką opowiadań i felietonów mieszkającą w Borkowicach na Wyżynie Kielecko-Sandomierskiej, na południowych rubieżach województwa mazowieckiego. Właśnie przeczytałem Pani wiersz o samotności. Wbrew tytułowi i tematowi nie jest to smutna poezja. Cytuję fragment: „Czy to facet, czy niewiasta, musi umieć piec, gotować,Czytaj dalej…

Każdego autora piszącego cokolwiek publicznie, czy to na łamach książki, czy prasy lub w internecie, bardzo cieszy reakcja czytelnika. To znak, że ktoś nas czyta, że nie piszemy w próżnię. W dobie dzisiejszego dostępu do różnej formy słowa pisanego nie jest łatwo o czytających, zwłaszcza gdy w grę nie wchodząCzytaj dalej…

18. Od samego rana w obejściu Kuropatwów panowała nerwowa atmosfera. – A jak nie kupi? – Zastanawiała się Żdana. – Już i teraz biorę na kreskę u Florkiewiczowej. Takiej biedy to jeszcze tu nie klepałam. – Weźmie, a co ma nie wziąć. Dyć świnie jak malowane. – Kazek był pewnyCzytaj dalej…