Rok 1982, 40 lat temu. Całe Indie tańczą w rytm przeboju „Jimmy, Jimmy, Jimmy Aaja” (zamieszczam go na dole wpisu) śpiewanego ustami Kim Yashpal przez urodzoną na Trynidadzie Hinduskę Parvati Khan. Utwór pochodzi z przeboju kinowego „Disco Dancer”, w reżyserii Babbara Subhasha, w którym za muzykę odpowiadał 30-letni Bappi Lahiri,Czytaj dalej…

Na ciekawe osoby można wpaść w każdym miejscu, zarówno na ulicy, jak i w Internecie. Wpada się na nie znienacka, nie będąc przygotowanym, bo i skąd mielibyśmy wiedzieć, że za chwilę poznamy, realnie bądź wirtualnie, kogoś, kogo piosenek niedawno słuchaliśmy? Tak było w moim przypadku jeśli chodzi o Aleksandrę Gronowską.Czytaj dalej…

Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych, potocznie zwany Świętem Zmarłych. Przez ostatni rok opuściło nas wielu artystów world music. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy największe straty poniosły zespoły muzyczne. Zmarli: Seeco Patterson z The Wailers, Astro z UB40, Robbie Shakespeare z duetu Sly & Robbie, Garth Dennis z Black Uhuru, WirasakCzytaj dalej…

Smutny czas w historii muzyki. Odszedł od nas Coolio. Dorastałem na jego hitach. Choć generalnie słuchałem czegoś, co określiłbym dzisiaj jako the real hip-hop, czyli artystów typu: A Tribe Called Quest, Digable Planets, Pharcyde, Public Enemy, Das EFX, KRS One etc., to mam wielki szacunek za to, co zrobił Coolio.Czytaj dalej…

Praktycznie każdy rejon Karaibów ma swoją muzykę. Jamajka reggae, Dominikana merengue, Trynidad calypso, Kuba np. guarachę i rumbę, Portoryko salsę, Antigua i Barbuda bennę, Haiti konpę. Taką muzykę posiadają także dwa zamorskie terytoria Francji: Martynika i Gwadelupa. To zouk. Co ciekawe, niektórzy etnomuzykolodzy twierdzą, że nazwa zouk pochodzi od… polskiegoCzytaj dalej…

Jeśli chodzi o stołeczny folklor muzyczny to pod tym względem nie jest źle. Dwie prężnie działające grupy: Warszawska Orkiestra Sentymentalna oraz Warszawskie Combo Taneczne serwują słuchaczom największe szlagiery XX-lecia międzywojennego i lat tuż powojennych. Natomiast trzeba zdawać sobie sprawę, że zespoły te nie były w Warszawie pierwsze. Szlak przetarły przedeCzytaj dalej…

Zna go każdy i nie zna go nikt. Albo inaczej, większość osób interesujących się muzyką popularną kojarzy utwór „Bongo Bong”, z powtarzającym się refrenem „King of the Bongo”. Część ludzi wie, że piosenkę wykonuje Manu Chao, ale na pytanie jakiej narodowości jest artysta odpowiedzą już nieliczni. Nazwisko Chao sugerowałoby jakiegośCzytaj dalej…

Przeciętnemu Polakowi Dominikana kojarzyć się może z egzotycznymi wycieczkami (to na plus), względnie z niecnymi wyczynami ks. Józefa Wesołowskiego (to zdecydowanie na minus). Fani sportu wiedzą, że z tego kraju pochodzą nieźli lekkoatleci, z niesamowitym Félixem Sánchezem na czele, bokserzy i baseballiści. I w zasadzie tyle. O merengue nad WisłąCzytaj dalej…