14. – Dobra, przykleję się do tamtego gostka. – Którego? – No tego z lekkim wąsikiem. Blondyn, pewnie Szwedziarz albo Dunol. Jak zerknę na cyferblat to wchodzisz do gry. Tylko bez wulgaryzmów. Masz sprawiać wrażenie facecika z klasy średniej, a nie średniej klasy cwaniaczka i obszczymurka. – Się wie. TylkoCzytaj dalej…

12. – Ryby, rybki, świeże dorsze! – Tylko u mnie przyprawy z wielu regionów świata, a nawet Europy! – Pyzy, kopytka, kopytka, pyzy! Te i inne targowe okrzyki łączyły się z częstym „Uwaga!” wymawianym z wietnamskim akcentem przez tragarzy transportujących na wózkach pudła różnej wielkości i wagi. Na targowisku przeważaliCzytaj dalej…

Niedługo minie 8 miesięcy od śmierci Yahyi Hassana, duńskiego poety pochodzenia palestyńskiego. Sam fakt jego odejścia może nie byłby taki dziwny, wszak każdego z nas to czeka, gdyby nie to, że Hassan zmarł w wieku 24 lat. Do dziś do końca nie wyjaśniono przyczyn śmierci poety. Yahya Hassan został znalezionyCzytaj dalej…

Nieco ponad miesiąc temu zmarł Wojciech Pszoniak, aktor wybitny. W 1990 r. został uznany przez trio w składzie Gustaw Holoubek, Tadeusz Łomnicki oraz Zbigniew Zapasiewicz za jednego z trzech największych polskich aktorów dramatycznych po 1965 roku (a obok niego również Piotr Fronczewski i Andrzej Seweryn).Czytaj dalej…

10. Było już dobrze po wieczornych „Wiadomościach” gdy do mieszkania Fabisiaków ktoś zapukał. – A kogo tam niesie o tej porze? – zdziwiła się matka. – Nie dowiemy się, póki nie otworzymy – filozoficznie zauważył Stefan, po czym dźwignął się z rozklekotanego półkotapczanu, na którym zalegał od wczesnych godzin popołudniowychCzytaj dalej…

7. Fabisiak wyciągnął się na czystej pościeli. Jak co tydzień nocował u Mardżanty. Właściwie zanim nadchodziła noc z Mardżantą to odbywał się cały rytuał. Takiego, „świątecznego” dnia Stefan wstawał koło trzynastej. Jednak nie wychodził wtedy do chłopaków. Nie w taki dzień. Po przebudzeniu brał kąpiel, golił się, czesał, zakładał czystąCzytaj dalej…

Są znani ludzie, którzy w trakcie swojego życia piszą po kilka autobiografii, oczywiście najczęściej korzystając z pomocy osób znających się na pisaniu. Do multiautobiograficzów zaliczają się m.in. Pelé oraz Lech Wałęsa, o którym będzie jeden z moich najbliższych wpisów. Na przeciwległym biegunie znajdują się ci, których niekoniecznie interesuje prezentowanie swegoCzytaj dalej…

4. Gdy Fabisiak wrócił do domu nie zmierzchało się jeszcze. Była to prawdziwa rzadkość. Matka nie mogła odmówić sobie lekkiej ironii w głosie: – O, już jesteś? Myślałam że, tak jak wczoraj czy przedwczoraj, wrócisz po północy i nie zrobiłam obiadu… Ty i tak nic prawie nie jesz. Aha, przyszedłCzytaj dalej…

Moje dotychczasowe „spotkania” z Moniką Jaruzelską ograniczyły się do dwóch razy. Oczywiście nie chodzi mi o realny kontakt. Nie mam i nie potrzebuję mieć takich dojść. Zwrot „spotkania” oznacza w tym wypadku zwrócenie uwagi na poczynania M. Jaruzelskiej, bo przyznam szczerzę, że mam sporą awersję do dzieci sławnych osób iCzytaj dalej…