Był czas, gdy Emilia Krakowska myliła mi się z Aleksandrą Śląską. Wiem, niewyobrażalne faux pas, wstyd jak nie wiem co, i w ogóle żal to komentować. Podobieństwo wynikało nie tyle wyglądu, co bardziej z „geograficznych” nazwisk, choć prawdziwe nazwisko Aleksandry Śląskiej brzmiało… Wąsik.Czytaj dalej…

Nie zabiła go II wojna światowa i Holokaust. Nie zmógł go pobyt w dziesięciu obozach, w tym w obozach koncentracyjnych w Gross-Rosen i Buchenwaldzie. W czasie wojny zginęli jego rodzice oraz dwie siostry, on przeżył. Przetrwał nawet, dużo później, śmierć dorosłej córki, a w 2001 r. odejście z tego świataCzytaj dalej…

W życiu już tak jest, że z pewnymi osobami nie jest nam po drodze. Dotyczy to zarówno sfer prywatnych, pracy zawodowej, jak i lubienia (lub nie) artystów, pisarzy czy celebrytów. Oczywiście zawsze możemy „wpaść” na nielubianą sąsiadkę albo bywa, że w pracy musimy współpracować z nielubianym kolegą. Najłatwiej jest wCzytaj dalej…

Półtora miesiąca temu zmarł Jerzy Gruza, reżyser kultowych seriali TV „Wojna domowa” i „Czterdziestolatek”. Dziś, w dobie, w której wiele osób pasjonuje się dziwacznymi produkcjami typu „Gra o tron” czy „Dom z papieru”, gdzie wszystko dzieje się szybko i mało realnie, zarówno „Wojna” jak i „Czterdziestolatek” prezentują się niczym przybyszeCzytaj dalej…

2 miesiące temu w katastrofie helikoptera zginął Kobe Bryant. Ikona koszykówki, gracz którego oglądanie na parkiecie było prawdziwą ucztą. Nie ukrywam, że „Black Mamba”, jak nazywano sportowca, był jednym z moich idoli. On oraz Allen „The Answer” Iverson to dla mnie dwójka magików basketu, których podziwiałem nie tylko w czasieCzytaj dalej…

Na początku grudnia ubiegłego roku w Sztokholmie w wieku niemal 100 lat zmarła Janina Halperson, znana po II wojnie światowej jako Janina Ludawska. Była teatrolożką, która z racji swego żydowskiego pochodzenia w 1968 r. musiała wraz z synem opuścić Polskę. Przez krótki czas przebywała we Francji, by ostatecznie osiedlić sięCzytaj dalej…

Pięć miesięcy temu w wieku 72 lat zmarł Sogyal Rinpoche, czy też jak się nieraz zapisuję w Polsce – Sogjal Rinpocze. Był on tybetańskim dzogczen lamą, kolejnym wcieleniem dziewiętnastowiecznego mistrza nazwiskiem Tertön Sogyal Lerab Lingpa. Założył także, oczywiście poza granicami okupowanego przez Chiny Tybetu, międzynarodową organizację buddyjską Rigpa, działającą wCzytaj dalej…

Szybka chwila oddechu między dużymi tomami, czyli klasyk noir – Dashiell Hammet w nie aż tak typowym noir. Ginie sekretarka znanego wynalazcy, a on sam zapada się pod ziemię. Nieliczni mają z nim sporadyczny kontakt. Kto miałby interes w tym, by ją zabić? Czy był to jej szef? Na to pytanie postara sięCzytaj dalej…