Bitnicy to wg Wikipedii „nieformalny awangardowy ruch literacko-kulturowy, propagujący idee anarchistycznego indywidualizmu, nonkonformizmu i swobody twórczej, który powstał w latach 50. XX w. w USA”, zaś typowy bitnik to „buntownik, charakteryzujący się niechlujnym ubiorem i wrogością wobec konsumpcyjnego społeczeństwa, zainteresowany filozofią, zwłaszcza buddyjską, dążący do prawd objawionych poprzez używanie narkotykówCzytaj dalej…

16. Dzień jak zwykle rozpoczął się o nieludzko wczesnej porze. Mały Jasio Kuropatwa nie miał w zwyczaju sypiać dłużej niż do piątej rano, a o swym przebudzeniu zawsze zawiadamiał głośnym płaczem. – No żesz psia jego mać, do kurwy nędzy, Żdana, unieś dupsko i idź do dzieciaka! – krzyknął rozbudzonyCzytaj dalej…

14. – Dobra, przykleję się do tamtego gostka. – Którego? – No tego z lekkim wąsikiem. Blondyn, pewnie Szwedziarz albo Dunol. Jak zerknę na cyferblat to wchodzisz do gry. Tylko bez wulgaryzmów. Masz sprawiać wrażenie facecika z klasy średniej, a nie średniej klasy cwaniaczka i obszczymurka. – Się wie. TylkoCzytaj dalej…

12. – Ryby, rybki, świeże dorsze! – Tylko u mnie przyprawy z wielu regionów świata, a nawet Europy! – Pyzy, kopytka, kopytka, pyzy! Te i inne targowe okrzyki łączyły się z częstym „Uwaga!” wymawianym z wietnamskim akcentem przez tragarzy transportujących na wózkach pudła różnej wielkości i wagi. Na targowisku przeważaliCzytaj dalej…

Niedługo minie 8 miesięcy od śmierci Yahyi Hassana, duńskiego poety pochodzenia palestyńskiego. Sam fakt jego odejścia może nie byłby taki dziwny, wszak każdego z nas to czeka, gdyby nie to, że Hassan zmarł w wieku 24 lat. Do dziś do końca nie wyjaśniono przyczyn śmierci poety. Yahya Hassan został znalezionyCzytaj dalej…

Nieco ponad miesiąc temu zmarł Wojciech Pszoniak, aktor wybitny. W 1990 r. został uznany przez trio w składzie Gustaw Holoubek, Tadeusz Łomnicki oraz Zbigniew Zapasiewicz za jednego z trzech największych polskich aktorów dramatycznych po 1965 roku (a obok niego również Piotr Fronczewski i Andrzej Seweryn).Czytaj dalej…

10. Było już dobrze po wieczornych „Wiadomościach” gdy do mieszkania Fabisiaków ktoś zapukał. – A kogo tam niesie o tej porze? – zdziwiła się matka. – Nie dowiemy się, póki nie otworzymy – filozoficznie zauważył Stefan, po czym dźwignął się z rozklekotanego półkotapczanu, na którym zalegał od wczesnych godzin popołudniowychCzytaj dalej…

7. Fabisiak wyciągnął się na czystej pościeli. Jak co tydzień nocował u Mardżanty. Właściwie zanim nadchodziła noc z Mardżantą to odbywał się cały rytuał. Takiego, „świątecznego” dnia Stefan wstawał koło trzynastej. Jednak nie wychodził wtedy do chłopaków. Nie w taki dzień. Po przebudzeniu brał kąpiel, golił się, czesał, zakładał czystąCzytaj dalej…