Co przeciętny Kowalski wie o współczesnej Palestynie? Niewiele. Jeśli śledzi wiadomości, to pewnie słyszał o nalotach i bombardowaniach palestyńskich wiosek i miast, za którymi stoi doskonale wyposażone wojsko Izraela. Jeżeli ów Kowalski jest fanem kin studyjnych, to z pewnością zetknął się z bardzo dobrym palestyńsko-francuskim filmem dokumentalnym zatytułowanym „5 rozbitych kamer” („Khamas Kamīrāt Muḥaṭṭamah”) prezentowanym w nie-multipleksach w całej Polsce. Twórca filmu, palestyński rolnik uprawiający oliwki, Emad Burnat, przedstawił w nim historie z Zachodniego Brzegu nakręcone kamerami, które kolejno uszkadzają bądź niszczą żydowscy żołdacy. I tyle.

Nie wiemy nic o palestyńskim sporcie, palestyńskiej muzyce czy współczesnej palestyńskiej literaturze. Ktoś powie, że powodem tego jest ograniczona dostępność i ogólna tzw. niszowość jeśli chodzi np. o muzykę czy literaturę z tego regionu. Nic bardziej mylnego. Weźmy przykładowo zmarłego w lutym tego roku poetę i pisarza Mourida Barghoutiego, który gdyby żył obchodziłby w lipcu 77. urodziny. Siedem lat temu dzięki Wydawnictwu Czarne ukazała się na polskim rynku publikacja książkowa Barghoutiego o wielce wymownym tytule „Jestem stamtąd, jestem stąd”, w której autor opisuje swoje życie na obczyźnie, gdyż zmuszony był do opuszczenia Palestyny i zamieszkania w Egipcie, oraz nieliczne wizyty w okupowanej ojczyźnie. Naprawdę warto sięgnąć po tę lekturę i dowiedzieć tego, czego nie zobaczymy w polskiej telewizji ani nie przeczytamy na polskojęzycznych portalach. Żydzi, którzy sami przeżyli Holokaust, podobnie do hitlerowców postępują z Palestyńczykami. Różnica jest taka, że II wojna światowa trwała 5 lat, zaś okupacja Palestyny ciągnie się już 73 lata. Barghouti na kartach swej książki nie prawi morałów, on przedstawia realne przykłady dyskryminacji, upokarzania, pozbawiania człowieka podstawowych praw. I to jest wielka zaleta „Jestem stamtąd, jestem stąd”. Brytyjski pisarz, John Berger (1926-2017), trafnie określił dzieło Palestyńczyka: „Głęboki ból wygnania opisany u kresu dnia przez prawdziwego poetę”.

Poniżej zamieszczam kilka fragmentów książki Mourada Barghoutiego. Natomiast ilustracją muzyczną dzisiejszego wpisu jest chwytające za serce nagranie zmarłej w 2018 r. palestyńskiej wokalistki i działaczki Rim Banny zatytułowane „Sarah”.

O tym dlaczego dano mu inne imię niż chcieli rodzice:

„Kiedy przyszedłem na świat, rodzice postanowili nadać mi imię Mourid. Po kilku dniach wysłali położną do naczelnika wsi Deir Ghassaneh, żeby sporządził oficjalny akt urodzenia. Położna zapomniała jakie to miało być imię. Próbowała sobie przypomnieć, ale bez skutku. Naczelnik zdecydował:
– Jego brat ma na imię Munif, więc on będzie Nawaf.
Naczelnik wymyślił mi imię pochodzące od tego samego źródłosłowu, co imię mojego starszego brata. Wpisał je do aktu urodzenia, odcisnął palec, przyłożył pieczęć i na tym się skończyło”.

O marzeniach Palestyńczyków:

„Długie aż do znudzenia kryzysy egzystencjonalne i trwające dziesiątkami lat codzienne akty agresji więżą swoje ofiary w banalnych marzeniach takich jak to o bezpiecznym przejściu przez ulicę z jednego chodnika na drugi i to, by dziecko dotarło do szkoły i wróciło z niej szkolnym autobusem, a nie na ramionach osłupiałych kolegów, i żeby spokojnie przejść się po plaży. Marzenia o tym, żeby w szpitalu nie zabrakło morfiny, żeby w razie pragnienia mieć pod ręką szklankę wody, dostać pozwolenie na odwiedziny u aresztowanego syna, poplotkować w kawiarni o byle czym, moc odnowić paszport, pochować babcię w jej ojczystej miejscowości, zostać jeszcze przez 5 minut z ukochaną osobą. I żeby żujący gumę młodziutki żołnierz pozwolił przejechać kobiecie do kliniki położniczej zanim urodzi dziecko pod nogami nastolatków w wojskowych mundurach”.

Mourid Barghouti (arab. مريد البرغوثي)
Prawdziwe nazwisko: Nawaf Abdulrazzaq al-Barghouti
Ur. 08.07.1944 r. – Deir Ghassaneh, Palestyna Brytyjska (obecnie Bani Zeid al-Gharbia, Palestyna).
Zm. 14.02.2021 r. – Amman, Jordania.
Żona: Radwa Ashour (1970-30.11.2014, jej śmierć), syn Tamim (ur. 1977).
Wybrane dzieła: االطوفان وإعادة التكوين, قصائد الرصيف, منطق الكائنات, منتصف الليل, استيقِظ كي تحلُم
Ważniejsze nagrody: Medal Literacki im. Naguiba Mahfouza (1997), Palestyńska Nagroda w Dziedzinie Poezji (2000).
Strona internetowa: TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Test AntySPAMowy *