W listopadzie Alfabet Retrokina w kinie Iluzjonie upłynie pod znakiem litery L. Jego bohaterką będzie Loda Niemirzanka, nietuzinkowa, przedwojenna aktorka i tancerka. W programie pokazy m.in. ostatniej przedwojennej polskiej komedii, a także wyjątkowa wystawa pamiątek i fotosów, które cudem przetrwały wojnę!   

Loda Niemirzanka – aktorka teatralna i filmowa. Urodziła się w Żbikowie, uczęszczała do Warszawskiej Szkoły Baletowej i Gimnazjum Taczanowskiej. Występowała w teatrach katowickich, wileńskich, łódzkich oraz warszawskich na początku jako tancerka, a następnie jako aktorka. Znana jest jednak przede wszystkim z charakterystycznych ról filmowych, jak chociażby głównej roli w filmie „Ada, to nie wypada!” z 1936 roku. W czasie wojny, wraz z mężem Stanisławem Kauzikiem współpracowała z AK. Po zakończeniu działań wojennych grała nieregularnie w teatrach m.in. w Częstochowie, a od 1956 roku przebywała na emigracji w Londynie.

Aktorka wedle oficjalnych informacji w listopadzie tego roku obchodziłaby 110. rocznicę urodzin. Leokadia Niemira, przedstawiająca się później jako Loda Niemirzanka, wykreowała swoje sceniczne alter ego, ale także zataiła prawdziwą datę urodzin, jak wiele artystek tamtego okresu, bo tak naprawdę urodziła się 25 grudnia 1906 roku. Postać Panny Niemiry i jej kreacje aktorskie przybliżą jedne z jej ostatnich filmów. Kino Iluzjon przypomni: „Moi rodzice rozwodzą się” (1938) oraz „Ja tu rządzę” (1939).

Pokazom filmów będzie towarzyszyć wystawa fotosów i pamiątek po Lodzie Niemirzance pt. „Twoja Lo.”. To podpis, jakiego używała w licznych listach wysyłanych z emigracji w Londynie do rodziny w Polsce. Wiele pamiątek z pewnością bezpowrotnie przepadłoby po śmierci aktorki, gdyby nie bratanica Lody. Po likwidacji jej londyńskiego mieszkania, zabrała ze sobą najcenniejsze pamiątki, które stanowią obecnie trzon niniejszej wystawy. Wśród  nich znalazły się listy, brudnopisy, notatki, elementy garderoby, zdjęcia, a nawet praca dyplomowa aktorki. Wystawę tworzą obiekty, które cudem przetrwały wojnę i były przez aktorkę pieczołowicie przechowywane jako wspomnienie najpiękniejszych czasów oraz obiekty ze znacznie skromniejszego, emigracyjnego okresu jej życia. Eksponaty pochodzącą ze zbiorów Grzegorza Rogowskiego, filmografa FINA. Wystawę można obejrzeć w dniach 4-16 listopada w kinie Iluzjon.

W programie przeglądu:

MOI RODZICE ROZWODZĄ SIĘ, reż. Mieczysław Krawicz, Polska 1938, 109 minut [taśma 35 mm]

„Moi rodzice rozwodzą się”, reż. Mieczysław Krawicz

4 listopada g. 18:00, prelekcję przed seansem wygłosi Grzegorz Rogowski  

Żona dyrektora Nałęcza zakochuje się w przystojnym aktorze, Jerzym Sławomirze. Gdy romans wychodzi na jaw, decyduje się opuścić męża i szesnastoletnią córkę, Stasię. Dziewczyna, dla której rozstanie rodziców jest wielkim wstrząsem, postanawia zostać przy ojcu. Ale i ojciec nie jest bez winy – przez dłuższy czas ukrywał swój romans z sekretarką, Amelią. Stasia nie może pogodzić się z tą sytuacją. Udaje się do Jerzego z prośbą, by nie rozbijał małżeństwa jej rodziców. W filmie wystąpiła plejada gwiazd tamtego okresu: Jadwiga Andrzejewska, Franciszek Brodniewicz, Ina Benita, Ludwik Sempoliński, Wanda Bartówna i Kazimierz Junosza-Stępowski.

JA TU RZĄDZĘ, reż. Mieczysław Krawicz, Polska 1939, 100 minut [taśma 35 mm]

9 listopada g. 16:00 Bohaterem filmu jest młody hrabia, Józio Lulewicz, który pragnąc wyłudzić od matki pieniądze na założenie teatru, terminuje w zakładzie szewskim na Starym Mieście. Bojąc się kompromitacji nazwiska, hrabina ulega szantażowi. Tymczasem Józio ani myśli rezygnować z pracy, gdyż obiektem jego westchnień staje się piękna córka szewca. To ostatnia polska komedia przedwojenna, zrealizowana latem 1939 roku. Niemieckie władze dopuściły ją na ekrany dopiero dwa lata później, tuż przed świętami Bożego Narodzenia – 23 grudnia 1941 roku. Film nigdy nie miał więc „normalnej” dystrybucji ani recenzji. „Ja tu rządzę” jest adaptacją powieści „Romans pani majstrowej”, którą Wincenty Rapacki jr., popularny aktor, muzyk i tłumacz, napisał w roku 1926. Scenariusz Emanuela Schlechtera i Ludwika Starskiego pozwolił Mieczysławowi Krawiczowi nakręcić zgrabną komedię romantyczną, z elementami qui pro quo, z udziałem lubianych aktorów – Iny Benity, Zbigniewa Rakowieckiego, Mieczysławy Ćwiklińskiej, Władysława Grabowskiego i Stanisława Sielańskiego. Dodatkową atrakcją jest udział w filmie męskiego kwartetu wokalnego, popularnego chóru Dana.


Kino Iluzjon | Warszawa | ul. Narbutta 50a

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Test AntySPAMowy *