Czy biografie świętych są realne? Tzn. czy wszystkie zamieszczone w książce historie wydarzyły się naprawdę? Oczywiście trudno generalizować, wszak takich publikacji jest multum. Najlepiej by biografię świętego czy pobożnej osoby pisał ktoś, kto jest innego wyznania (względnie osoba bezwyznaniowa). Pozwoli to uniknąć wymyślania cudów, lub przynajmniej znacznie ilość owych cudów zredukuje. Z drugiej strony nie może to być również autor wrogo nastawiony do danej religii. Przykładowo, nie przeczytałbym dzieła o życiu Proroka Mahometa napisanego ręką żarliwego katolika. Nie, i kropka. Być może jeden na dziesięciu katolickich pisarzy/historyków zostałby w ten sposób przeze mnie niesprawiedliwie osądzony, ale liczba pozostałych dziewięciu, którzy z pewnością nie oszczędziliby sobie złośliwych dopisków i traktowania wszystkiego jak egzotykę, usprawiedliwia moje zachowanie. Tak uważam.

W Polsce, kraju z przeważającą ilością osób wyznania rzymskokatolickiego, biografie świętych Kościoła stanowią wcale niemały procent publikacji książkowych. Rzecz jasna liderami w tej kategorii są Jezus i Jan Paweł II (Karol Wojtyła), ale także życie takich osób jak: Matka Teresa (Albanka Anjezë Gonxhe Bojaxhiu), Maksymilian Kolbe, siostra Faustyna (Helena Kowalska) czy Franciszek z Asyżu (Giovanni di Pietro di Bernardone) prześwietlone zostało wiele razy. Oczywiście znów, niczym bumerang, powraca pytanie o to, jak te publikacje mają się do rzeczywistości i czy autorom owych biografii naprawdę zależało na rzetelnym przedstawieniu faktów.

Do grupy świętych Kościoła Katolickiego na temat których wydano w Polsce multum książek zalicza się również Francesco Forgione, znany jako Ojciec Pio. W samym serwisie poświęconym książkom LubimyCzytac.pl znajduje się 70 publikacji związanych z duchownym z włoskiej Pietrelciny. Siedemdziesiąt! Dla porównania, książek o Martinie Lutherze Kingu jest pięć, w tym trzy w języku angielskim i jedna dla dzieci. Książka o Nelsonie Mandeli jest tylko jedna (po angielsku!). Już sam ten fakt może sprokurować chęć do sięgnięcia po biografię Ojca Pio, choć w moim przypadku było to zdecydowanie za mało. Odważnikiem, który przeważył szalę było to, że po prostu dostałem biografię włoskiego świętego za darmo.

Darowanemu koniowi nie zagląda się w uzębienie. Postanowiłem zapoznać się z żywotem F. Forgione. Nie było to jednak łatwe, gdyż autor publikacji zatytułowanej „Święty Ojciec Pio. Fotografie, świadectwa, wspomnienia”, którą otrzymałem, padre Gerardo di Flumeri skupił się na uporczywym udowodnianiu nadludzkich mocy duchownego z Pietrelciny. Nie ma co się temu dziwić, wszak di Flumeri także jest katolickim księdzem. Potwierdza to tylko moją tezę, że za pisanie o życiu świętych nie powinni się zabierać ich współbracia w wierze. Nie znaczy to, że wspomniana książka jest zła. Nie jest. Katolicy z pewnością znajdą tu strawę duchową, być może wzmocni się też ich wiara. Natomiast dla całej reszty będzie to lektura z półki „nie umrzesz, jak nie przeczytasz”. Sporym plusem są tutaj zdjęcia. Jest ich dużo, każde z opisem będącym cytatem z książki. Do tego całość wydano na ładnym papierze, w solidnej, twardej okładce. Jeśli jednak miałbym zamieścić kilka ciekawszych cytatów ze „Świętego Ojca Pio” to przyznam się, że miałbym z tym ogromny problem. To pierwsza taka sytuacja na łamach ZażyjKultury.pl, że nie zamieszczę fragmentów prezentowanej publikacji. Natomiast na dole dzisiejszego wpisu można znaleźć utwór „Il Visitatore” pochodzący z film „Padre Pio” z 2000 r., za muzykę którego odpowiadał Paolo Buonvino.

Ojciec Pio (wł. Padre Pio)
Znany także jako: Święty Ojciec Pio, Pio z Pietrelciny.
Prawdziwe nazwisko: Francesco Forgione
Ur. 25.05.1887 r. – Pietrelcina, Kampania, Włochy.
Zm. 23.09.1968 r. – San Giovanni Rotondo, Apulia, Włochy.
Wybrane książki o nim: „Ojciec Pio. Osobowość i posługa w relacjach współczesnych” Irena Burchacka (Instytut Prasy i Wydawnictw „Novum”, 1986), „Ojciec Pio. Stygmatyk – mistyk – cudotwórca” Irena Burchacka (pierwsze wydanie: Wydawnictwo Adam, 1991), „Il grande libro di Padre Pio. Ricordi, testimonianze, immagini di un uomo straordinario” Gerardo di Flumeri (Edizioni San Paolo, 1998), „Padre Pio da Pietrelcina” Luigi Peroni (t. I-II, Borla, 2002), „Ojciec Pio. Wielki stygmatyk” Agnieszka Banach (Wydawnictwo Olé, 2014).
Wybrane filmy o nim: „Padre Pio da Pietrelcina” (reż. Alberto Rondalli, 1997), „Padre Pio” (reż. Carlo Carlei, 2000), „Ojciec Pio. Między niebem a ziemią” (reż. Giulio Base, 2000), „Tajemnica ojca Pio” (reż. José María Zavala, 2018), „Padre Pio” (reż. Anthony Sarracco, 2022).
Strona internetowa (PL): TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Test AntySPAMowy *