Kilka słów od wydawnictwa: „P.C. i Kristin Cast odkrywają mroczną tajemnicę najwyższej kapłanki Domu Nocy. Szesnastoletnia Emily Wheiler dorastała w XIX-wiecznym Chicago, otwartym na świat za sprawą zorganizowanej tam Wystawy Światowej. Nagła śmierć matki diametralnie zmienia jej życie. Skrzywdzona, lecz wciąż pragnąca miłości i swobody Emily ucieka z domu,Czytaj dalej…

Kobiety z Wenus i mężczyźni z Marsa, żeby dobrać się w pary, lądują teraz na „Planecie Singli”.   Na „Planecie Singli” nie dokonano przełomowych odkryć, nie opracowano żadnych nowych strategii. Od planety Ziemia różni się w zasadzie tylko jednym: tutaj wszystko jest BARDZIEJ! Płatki śniegu, gdy malowniczo spływają z nieba,Czytaj dalej…

Dawno nie sięgałem po fantastykę naukową i z tym większą ciekawością zabrałem się za Dżunglę. Zaskoczyła mnie, znacznie przewyższając moje oczekiwania. Pierwsze, co przykuło moją uwagę poza polskim autorem i Wydawnictwem, które ma ciekawy wachlarz propozycji, była okładka. Marsjańska ruda mgiełka skontrastowana z roślinami? W ogóle skąd dżungla? Roślinność? PrzecieżCzytaj dalej…

Każdy z nas ma w życiu swój cel. Czasami się zastanawiam, czy nie pojawia się od razu z dniem naszych narodzin. Część z was pewnie zaprzeczy i powie mi, że właśnie w życiu brakuje wam misji, którą macie spełnić. Może po prostu jeszcze o niej nie wiecie… Ja sama mamCzytaj dalej…

Po kapitalnym, portretującym Francisco Goyę Saturnie (2011) urodzony w Gdańsku pisarz w swojej najnowszej fabularnej propozycji przypomina trochę już zepchniętą w niepamięć postać Makryny Mieczysławskiej, unieśmiertelnionej za sprawą poematu Juliusza Słowackiego i dramatu Wyspiańskiego Legion, mniszki, która jak się okazało w świetle późniejszych i dogłębnych badań Jana Urbana (studium wydane wCzytaj dalej…

Niektórzy nie chodzą do szkoły. Decyzja rodziców zapadła – ich dziecko będzie uczyć się w domu. Dlaczego miałoby być to gorsze środowisko? W końcu będzie wśród kochających ludzi, którzy zawsze będą pomagać, motywować i w nagłych przypadkach iść na kompromis. Tylko jest jedno sławetne „ale”… W życiu tak nie jest.Czytaj dalej…

Miejska opowieść Jakuba Żulczyka wciąga do ostatniej strony. Kolokwialnie mówiąc – wbija w fotel, a po lekturze ma się wrażenie, jakby po człowieku przejechał walec. To świetnie napisana, dokładnie przez pisarza rozpracowana i przeprowadzona narracja, która zdaje się przypominać o sprawach oczywistych, a w swojej wymowie niesie ponure przesłanie. Jeżeli,Czytaj dalej…

Każdy z nas ma swoich ulubionych artystów i ulubione utwory. Zazwyczaj kupowałam płyty tylko dla tej jedynej wyjątkowej piosenki- reszta to przyjemny dodatek. Niedawno, znalazłam krążek, w którym nie potrafiłam dokonać wyboru. Całość jest tak spójna, rzetelna i wyważona, że pokuszę się o stwierdzenie, że prawdziwy smakosz, będzie zaspokojony tylkoCzytaj dalej…