Trudno wyobrazić sobie rok bez czegoś od Stephena Kinga; ostatnio pisarz z Main uraczył nas dość dobrym „Przebudzeniem” i nieco słabszym „Panem Mercedesem” – pierwszym tomem kryminalnej trylogii. „Znalezione nie kradzione” to powieść udana, gdyby chcieć porównać ją do części o demonicznym kierowcy mercedesa. Jakkolwiek by ją określać, najnowsza narracjaCzytaj dalej…

„Hrabal dla dojrzałego czytelnika” Proza wybitnego czeskiego pisarza posiada jeden podstawowy wyznacznik – jest mocno osadzona w codzienności. W tym między innymi można widzieć jej istotę, jej niemożliwą do podrobienia hrabalowskość. I rację miał Józef Waczków, który przed ponad dwudziestu laty na łamach „Literatury na Świecie” postulował, że Hrabal toCzytaj dalej…

„Krwawy południk” to narracja, która swoją tematyką, symboliką, sposobem obrazowania i intelektualną ciężkością sytuuje się gdzieś na granicy Trylogii Pogranicza i „Drogi”.   Cormac McCarthy jawi się w niej jako orędownik prozy fantasmagorycznej, symbolicznej, niepoddającej moralnej ocenie przemocy i zła czynionych przez bandę łowców skalpów. Krwawa, makabryczna, metafizyczna, liryczna. PowieśćCzytaj dalej…

Powieść historyczna stawia przed pisarzem karkołomne zadanie.   Musi on bowiem poradzić sobie z takim doborem palety barw, by z pewną wiarygodnością i jednoczesną autorską satysfakcją odmalować epoki minione. Jest to sprawa tym bardziej skomplikowana, im dalej wstecz sięgają ramy czasowe wpisane w fabułę, autor musi przecież stać się podróżnikiemCzytaj dalej…

Coś w tym jest, że brytyjskie thrillery wnoszą powiew świeżości w tradycję literatury z dreszczykiem.   Doskonałe powieści Petera Maya czy dopracowane narracje Petera Jamesa detronizują schematyczne, często propagujące łatwą i niewymagającą rozrywkę amerykańskie półprodukty. Autor „Domku dla lalek” wpisał się w świadomość fanów gatunku dzięki świetnej serii „Dochodzenie”, niemniejCzytaj dalej…

Ian McEwan to twórca wielkich, literackich dylematów moralnych.   Szkoda, że najczęściej mówi się o nim z perspektywy „Pokuty”, pomijając równie wartościowe rzeczy sprzed sukcesu owej powieści. „Niewinni” to chyba najbardziej kontrowersyjna z narracji McEwana. Na jej przykładzie widać jak na dłoni, że brytyjski pisarz nie poddaje się klasyfikacjom gatunkowymCzytaj dalej…

„Upiory przeszłości”   Zdziwi się ten, kto sięgając po Czarny dom, spodziewa się dawki emocji właściwej thrillerowi. Peter May idzie bowiem dalej, wykracza poza ramy gatunkowe i daje czytelnikowi fascynującą powieść o młodości, marzeniach, godzeniu się z wyborami, zbaczaniu z utartych ścieżek i zawiłościach wkraczania w dorosłość. Elementy charakterystyczne dlaCzytaj dalej…

Imponujące dzieło młodej Eleanor Catton.   Wzbudziło we mnie równie imponujący wachlarz odczuć. Z jednej strony, jestem urzeczona umiejętnością autorki w komplikowaniu fabuły i nieustannym zasupływaniu się wątków, z drugiej jednak odnoszę wrażenie, że Wszystko, co lśni to TYLKO dobra historia w duchu wiktoriańskim. Catton wydaje się naprawdę obiecującym talentem.Czytaj dalej…

  „Dziewczyny, których pożądał” to bardzo dobry thriller. Dlaczego? Bo nie jest schematyczny. Jonathan Nasaw postawił na figurę seryjnego mordercy, którą w powieści reprezentuje dwudziestoośmioletni Ulysses Maxwell cierpiący na rozszczepienie jaźni. Autor włożył naprawdę sporo wysiłku w stworzenie osobowości bohatera, którego postępowaniem kieruje dziesięć różnych osobowości. Postać Ulyssesa to największyCzytaj dalej…