Zibi i jego turyńska przygoda

Kategoria:

zb

Kilka miesięcy temu, po nieudanych Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej w Rosji, był jedną z najważniejszych, najbardziej decyzyjnych osób w Polsce. To od niego zależało przyjęcie dymisji Adama Nawałki i wybranie nowego selekcjonera Polski. I Zbigniew Boniek, bo o nim mowa, postawił na kolejnego Polaka, na Jerzego Brzęczka. Czas pokaże, czy był to słuszny wybór, natomiast z pewnością warto przyjrzeć się samemu prezesowi Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jednym imponuje nienagannym ubiorem, znajomością języka włoskiego, sukcesami w biznesie. Innych denerwuje swymi dyktatorskimi zapędami, posiadaniem przybocznej gwardii hołubiących go dziennikarzy (Mateusz Borek, Roman Kołtoń) i tzw. ekspertów piłkarskich (Wojciech Kowalczyk) oraz brakiem konkretnych wypowiedzi po zakończonym meczu piłkarskim (mistrz ogólników i zmieniania tematu). Zresztą sam Boniek mawiał o sobie, i pewnie nadal mawia, że jest postacią dyskusyjną. Trudno się z tym nie zgodzić.
Zbigniew Boniek napisał dwie książki. Obie wyszły ponad 30 lat temu, w 1986 r. Z tym, że dzięki staraniom Krajowej Agencji Wydawniczej (KAW) ukazała się autobiografia zatytułowana „Na polu karnym”, natomiast w czerwcu tego samego roku na półki księgarń trafiła publikacja napisana przy wydatnej pomocy redaktora Andrzeja Persona pt. „Prosto z Juventusu”, w której Boniek opowiada, co działo się z nim w latach 1983-1986, a więc wtedy, gdy był piłkarzem Starej Damy. Książeczkę tę można zakupić na Allegro, i to w cenie poniżej 4zł (+ ew. koszty wysyłki)! Czy warto? Moim zdaniem tak, choć już np. 20zł bym za „Prosto z Juventusu” nie dał.
Oto kilka fragmentów z książki:

O pochodzeniu pseudonimu boiskowego „Zibi”:

„Mój włoski pseudonim Zibi, który tak mocno został związany z nazwiskiem Bońka, wymyślił akurat rzymski dziennikarz Roberto Becantini, jeszcze podczas Mundialu ’82, gdy chodził za mną krok w krok i spisywał wrażenia z mojego pobytu na mistrzostwach. Doszedł do wniosku, że dla Włochów słowiańskie imię Zbigniew będzie trudne do wymówienia. Tak już zostało na stałe”.

O swojej popularności we Włoszech:

„Gdyby ktoś przeprowadził we Włoszech plebiscyt na najpopularniejszego piłkarza, byłbym spokojny. Ktoś powie, że jestem zarozumiały. Nieprawda, po prostu oceniam obiektywnie sytuację. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że popularność nie jest wcale jednoznaczna z umiejętnościami. Nie mam wątpliwości, że na przykład Michel Platini jest ode mnie lepszym piłkarzem. Ja natomiast byłem w Juventusie, i nie tylko tam, bardziej popularny”.

O stosunku do alkoholu i papierosów:

„Przyznam się, że nigdy nie brałem udziału w alkoholowych libacjach. Nie twierdzę, że odmówię wypicia kieliszka czy dwóch, wszystko jest dla ludzi. Pojęcie picia w większych ilościach jest mi po prostu nieznane. W podobny sposób traktuję papierosy; w młodości paliłem nieco więcej, teraz sporadycznie na wakacjach, albo przy wyjątkowej okazji. W klubie nigdy nie zwracano uwagi na palenie. Uważano, że to prywatna sprawa zawodnika”.

O swoich gustach muzycznych:

„W Turynie zakochałem się w muzyce włoskiej. Język tego kraju jest wprost stworzony do piosenek lirycznych, nastrojowych. Szczególną sympatią darzę wykonawców piosenek autorskich, takich jak Riccardo Cocciante i Bellioli„.

Jeśli chodzi o drugie nazwisko, to z pewnością zostało przekręcone w tekście, gdyż nie ma żadnego włoskiego wykonawcy nazywającego się Bellioli. Natomiast jako ilustrację muzyczną dzisiejszego wpisu proponuję utwór o pięknej i bezdusznej kobiecie w wykonaniu Riccardo Cocciante.

Zbigniew Boniek
Pełne nazwisko: Zbigniew Kazimierz Boniek.
Pseudonim boiskowy: Zibi
Ur. 03.03.1956 r. – Bydgoszcz, Polska.
Żona: Wiesława (od 1976), 3 dzieci: 2 córki: Karolina (ur. 1977) i Kamila (ur. 1991) oraz syn Tomasz (ur. 07.01.1985).
Występy w Reprezentacji Polski: 80 (24 bramki).
Kluby jako junior: Zawisza Bydgoszcz (1968-1973)
Drużyny klubowe: Zawisza Bydgoszcz (1973-1975), Widzew Łódź (1975-1982), Juventus Turyn (1982-1985), AS Roma (1985-1988).
Drużyny jako trener: US Lecce (1990-1991), FC Bari (1991-1992), SS Sambenedettese (1992-1993), US Avellino (1994-1996), Polska (2002).
Jako prezes: Polski Związek Piłki Nożnej (od 2012).
Sukcesy: brązowy medal Mistrzostw Świata (z Polską, 1982), Puchar Europy (z Juventusem, 1985), Superpuchar Europy (z Juventusem, 1984), Puchar Zdobywców Pucharów (z Juventusem, 1984), mistrzostwo Włoch (z Juventusem, 1984), 2x Puchar Włoch (z Juventusem, 1983 i Romą, 1986), 2x mistrzostwo Polski (z Widzewem, 1981 i 1982), Najlepszy Sportowiec Polski (1982).
Konto na Twitterze: https://twitter.com/boniekzibi

Autor: Jacek Wojciechowski

21.10.2018