bb_ant_otl

Typowy mol książkowy – Karmelcia.

Kategoria:


Jestem typowym molem książkowym.

 

Szperając w Internecie, natknęłam się na opis książki pt. „Trakt”, której autorem jest Arno Strobel.
Arno pisarzem został w wieku 40 lat, a na swoim koncie ma takie tytuły jak „Istota”, „Schemat” i właśnie ” Trakt”.
Mieszka w Niemczech, a pracuje w Luksemburgu, gdzie zajmuje się projektami informatycznymi w banku.

Czego właściwie dotyczy „Trakt”? Zacznę od tego, że jest to psychothriller, więc możemy spodziewać się naprawdę ciekawych i niewiarygodnych zdarzeń, przy których dostaniesz gęsiej skórki. Główną bohaterką jest Sybylle Aurich. Mama i żona, ale czy na pewno?
Sybylle nie jest w stanie powiedzieć, co się właściwie stało.
Podejrzewała napad, pamięta samochód, że ktoś właśnie wsadził do niego jej syna. Potem zostaje już tylko utrata przytomności i pobudka
w bardzo dziwnym miejscu przypominającym laboratorium. Podpięta pod masę urządzeń czuje strach o siebie, ale przede wszystkim myśli
o synku, którego jak sądzi, porwano. Sybylle postanawia uciec i odnaleźć dziecko. Lekarz, który zajmuje się Sybylle oznajmia, że nigdy nie miała ona syna. Nasza bohaterka twierdzi, że to pomyłka. Udaje jej się uciec z „dziwnego miejsca”, a nawet dotrzeć do domu, w którym mieszka
z rodziną. Jednak po przybyciu do domu czeka ją kolejna niemiła niespodzianka. Mężczyzna mówi, że pierwszy raz ją widzi na oczy
i że jej nie zna. Oznajmia, iż jego żona zaginęła i na pewno nie jest nią Sybylle. W dodatku nie miał on ze swoją żoną żadnych dzieci.
Sybylle jest przerażona, nie wie co się dzieje, o co chodzi, czy faktycznie dzieje się coś z jej pamięcią? Bohaterka z biegiem historii poznaje
kilku ludzi, którzy twierdzą, że próbują jej pomóc. Sama jest zdezorientowana i nie wie komu ufać? Dlaczego nikt jej nie poznaje?
Co się właściwie dzieje?

Arno stworzył świetną historię, przy której emocje sięgają zenitu. Razem z bohaterką czujesz lęk. Nie wiesz, kto jest zły, kto dobry, po której stronie powinna się postawić. Masz totalny mętlik w głowie, trzymający aż do końca historii, bo i tu mamy zagadkę i rozwiązanie, którego się nie spodziewasz.

trakt

 

 

 

Tytuł: Trakt
Autor: Arno Strobel
Kategoria: Thriller/sensacja/kryminał
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 352



Moja przygoda z Robinem Cookiem zaczęła się właśnie od tej książki
i to już dobre kilka lat temu.

 

Po krótkim opisie książki powiedziałam sobie „muszę tę książkę przeczytać całą”. I tak zaczarowałam się twórczością Cooka.
Szczególnie do gustu przypadła mi seria, w której występują Jack Stapleton i Laurie Montgomery. Sięgałam również po starsze pozycje
pisarza, takie jak „Rok interny”, „Śpiączka”, „Sfinks” i inne.

„Toksynę„ Cook napisał 1997 r. Jest to historia o „bałaganie” jaki panuje w przetwórstwie mięsnym. W wyniku tego zamieszania niewinne dziecko zostaje zakażone bakteriami E. Coli. Dr. Kim Reggis- ojciec dziewczynki mimo strasznej tragedii, która spotkała jego i jego byłą żonę, uparcie próbuje walczyć i rozwiązać zagadkę, w której to właśnie małe dziecko zatruło się po zjedzeniu zwykłego hamburgera.

Lekkomyślność ludzi pracujących w rzeźniach przy uboju, czy nieprawidłowa obróbka mięsa? W miarę upływu historia nabiera tempa.
Jesteśmy świadkami dramatycznych wydarzeń, dzięki którym znajdujemy odpowiedzi na te pytania.

W książce podobało mi się również to, jak naprawdę jest z tymi Fast-Foodami. Co może powodować ich nadmierne spożywanie,
nieprawidłowe przygotowanie i przetrzymywanie w nieodpowiednich warunkach. Sama nigdy nie byłam zwolenniczką tzw. „śmieciowego
jedzenia”,  a ta książka jeszcze mnie w tym utwierdziła.

Karmelcia

toksyna


Tytuł:
Toksyna
Autor: Robin Cook
Kategoria: Thriller/sensacja/kryminał
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 380

Autor: redakcja

10.03.2015