„Potomkowie” – Tosca Lee

Kategoria:

Elżbieta Batory dla wielu do dzisiaj jest postacią budzącą dużo kontrowersji. Mówiono, że była kobietą niezwykłej urody, pełną uroku oraz wdzięku. Naprzeciw komplementom jednak wychodzą legendy. Jedna z nich głosi jakoby piękna arystokratka kąpała się w krwi dziewic w celu zachowania wiecznej młodości. Na podstawie oskarżeń nadano kobiecie przydomek Krwawej Hrabiny. Niezrównoważona psychicznie sadystka czy ofiara spisku dłużników – kim tak naprawdę była Elżbieta Batory? Serdecznie zapraszam na recenzję „Potomków”!

„Słowa są wieczne.
Chwile – ulotne.”

Budzisz się w małej chatce z daleka od cywilizacji. Nie pamiętasz, jak się tam znalazłaś, jak się nazywasz, kim jesteś. Przeszłość i wczorajszy dzień pozostają dla Ciebie zagadką. Powtarzasz w głowie zapamiętaną formułkę przekazaną w liście od samej siebie. Poza tym pustka. Tak właśnie wygląda rzeczywistość Emily. Zagubiona dziewczyna jest jedynie świadoma, iż poddała się zabiegowi wymazania pamięci, jednak nie pamięta z jakiego powodu. Bez bliskich, wspomnień oraz jakiegokolwiek doświadczenia stara się prowadzić normalne, spokojne życie.

Wszystko zmienia się w chwili, gdy Emily poznaje chłopaka pracującego w pobliskim sklepie. W przeciągu dni jej świat zostaje wywrócony do góry nogami, a bohaterka postawiona przed szokującym faktem – jesteś potomkinią Krwawej Hrabiny, a osoba, którą widziałaś na ulicy to Łowca, którego celem jest zlikwidowanie Ciebie. Rozdarta między prawdą, niepewnością i niebezpieczeństwem dziewczyna musi dokonać wyboru komu zaufa i powierzy swoje życie.

Dużym atutem książki jest sięgnięcie przez autorkę do historii celem znalezienia inspiracji. Legenda o Elżbiecie Batory doprowadzała do wielu konfliktów, a samą Hrabinę oczerniła w oczach historyków zdobywając dla niej przydomek jednej z najokrutniejszych kobiet Europy. Tosca Lee opiera realia swojej książki na tej właśnie legendzie i kreuje wizerunek potomków Elżbiety. To właśnie oni są głównymi bohaterami.

Książkę czytałam dość wolno i szła mi ona opornie. Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego, tym bardziej, że autorka miała naprawdę ciekawy pomysł na fabułę, na dodatek niezwykle oryginalny. Cieszę się, że nie jest to kolejna schematyczna historia. Niecałe czterysta stron zapisanych sporą czcionką sprawia, że nie jest to lektura na długi czas. Tym bardziej, jeśli dacie się porwać pędzącym wydarzeniom, to nawet się nie zorientujecie, kiedy dotrzecie do ostatniej strony.

Niestety jest jeden wątek, na który chciałabym krótko ponarzekać. Mowa tu o wątku miłosnym. Nie mam na myśli, że jest on zły, gdyż osadzony w tych realiach wydaje mi się być naprawdę uroczy. Chodzi mi o tempo jego postępowania. Podczas czytania książki odniosłam wrażenie, że sama akcja toczy się szybko – to oczywiście jest atutem, jednak uczucie rozwijające się pomiędzy bohaterami rozwija się zdecydowanie za szybko. Jednak być może to tylko moje odczucie.

Książka „Potomkowie” to przyjemna młodzieżówka z tłem historycznym. Niezwalniająca akcja oraz ciekawie wykreowani bohaterowie towarzyszą aż do ostatniej strony. Jeśli szukacie tytułu, który porwie Was w odmęty przeszłości i pozwoli dowiedzieć się czegoś nowego, to „Potomkowie” będą idealnym wyborem. 🙂

potomkowie-okładka

 

Tytuł: Potomkowie

Autor: Tosca Lee

Kategoria: Fantastyka/ fantasy/ science fiction

Wydawnictwo: Iuvi

Liczba stron: 392

Data wydania: 26.10.2016

Autor: Ksiazkowa pasja

23.06.2017