Nowości na ekranie: luty 2018

Kategoria:

Cóż to będzie za miesiąc! Oscary tuż za rogiem, więc na kinowy rozkład jazdy wjeżdża cała plejada filmów, które w marcu będą walczyć o złote statuetki. W lutym zobaczymy bowiem aż 4 filmy nominowane w głównej kategorii! Na ekranach polskich kin będziemy mogli obejrzeć długo wyczekiwaną mroczną filmową baśń Guillermo del Toro, komediodramat rozgrywający się za Ebbing, w Missouri, nowy film Spielberga z Tomem Hanksem i Meryl Streep w rolach głównych, a rolą ekscentrycznego krawca w swoim ostatnim aktorskim występie pożegna się z nami Daniel Day-Lewis. Filmowych dobroci będzie jednak dużo więcej, a gdy wieczorem znajdziemy czas, Netflix przygotował dla Nas kilka nowych seriali, w tym hucznie zapowiadany cyberpunkowy sci-fi i nostalgiczną pocztówkę z lat 90. Ciekawi, co więcej czeka nas w lutym? No to zapraszam do lektury… 


FILMY 

Zestawienie obejmuje 13 filmów ułożonych w kolejności polskich dat premier!

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri – 2 Lutego

Zgarniający nominację i nagrody na międzynarodowych festiwalach nowy film Martina McDonagh’a w wielkim skrócie opowiada o matce, która po tym, jak w wyniku wciąż niewyjaśnionego morderstwa straciła córkę, wynajmuje trzy tablice reklamowe, umieszczając na nich prowokacyjny przekaz wymierzony w lokalnego szeryfa. Jak się później okazuje, doprowadza to do całego łańcucha zdarzeń, które dotkną dziesiątki mieszkańców miasteczka, również bliskie jej osoby. W rolach głównych – Frances McDormand, Woody Harrelson, Sam Rockwell i Peter Dinklage. Jeden z moich faworytów do triumfu na Oscarach.

Niemiłość – 2 lutego

Borys i Żenia, wielkomiejscy zamożni czterdziestolatkowie, są małżeństwem – ale wyłącznie na papierze. Oboje mają kochanków, darzą się wzajemną niechęcią, łączy ich głównie wystawione na sprzedaż mieszkanie – oraz dwunastoletni syn Alosza. Egoistycznie usposobieni rodzice unikają wszelkiego zaangażowania w wychowanie dziecka, które stanowi dla nich przeszkodę w spełnianiu własnych zachcianek. Pewnego dnia chłopiec znika. Rozpoczynają się poszukiwania, które staną się pretekstem do nakreślenia niepokojącego obrazu współczesnej Rosji.

Ja, Godard – 2 lutego

Nowy film Michela Hazanaviciusa – reżysera nagrodzonego 5 Oscarami „Artysty”. Paryż 1968. Jean-Luc Godard, najsłynniejszy reżyser swojego pokolenia, kręci film „Chinka”. Główną rolę powierza o 17 lat młodszej, eterycznej piękności Anne Wiazemsky. Zafascynowani sobą, zakochani po uszy i niemogący oprzeć się swojemu magnetyzmowi – biorą ślub. Jednak praca nad filmem i jego późniejszy odbiór przez widzów uwalniają u Jean-Luc’a procesy głębokiej rewizji i samooceny swojej dotychczasowej twórczości. Wydarzenia maja 1968 roku pogłębiają ten proces. Postępujący kryzys wartości wstrząsa Godardem zmieniając go na zawsze. Nierozumiany i krytykowany, odsuwa się coraz dalej od swoich bliskich, jak i wiernej publiczności.

Disaster Artist – 9 lutego

Najprawdopodobniej jeden z najzabawniejszych nadchodzących filmów 2018 roku skupiający swoją uwagę na kulisach powstania jednego z najgorszych filmów… kiedykolwiek? The Disaster Artist opowiada bowiem historię o Tommy’ego Wiseau i jego fatalnego, ale i w sporych kręgach kinomanów kultowego „The Room”. James Franco reżyseruje i gra rolę ekscentrycznego głównego bohatera, a na ekranie towarzyszy mu m.in. brat Dave Franco w roli przyjaciela Wiseau – Grega Sestero.

Winchester. Dom duchów – 9 lutego

W nowym filmie grodzy od braci Spierig (to Ci od „Piły: Dziedzictwo” – wiem, słaba rekomendacja) przenosimy się do czasów elżbietańskich, gdzie poznajemy pogrążoną w żałobie po tragicznej śmierci męża i syna, Sarah Winchester. Grana przez Helen Mirren bohaterka jest przekonana, że jej rodzinę nawiedzają duchy osób, które zostały zabite z broni skonstruowanej przez jej męża, czyli ze słynnego karabinu Winchester. By bronić się przed demonami Sarah zleca budowę niezwykłej posiadłości. Składający się z setek pokoi, skonstruowany jak labirynt, pełen prowadzących donikąd schodów i ślepych korytarzy dom ma być pułapką na duchy. Pierwsze zapowiedzi wskazują na film będący połączeniem „Crimson Peak” z „Obecnością”. Na papierze wygląda ciekawie. Oby tylko ta mieszanka okazała się strawna.

Czarna Pantera – 14 lutego

Po tym, jakie olbrzymie wrażenie zrobił na mnie występ Czarnej Pantery w „Wojnie bohaterów” z niecierpliwością czekam na solowy film o tym bohaterze. Oczywiście – prawdopodobnie będzie to klasyczne origin story z antagonistą będącym całkowitym nemezis naszego protagonisty (ziew), ale najbardziej ciekawi mnie same oddanie klimatu i fenomenu Wakandy – rozwiniętego technologicznie państwa w samym sercu Afryki. Oby tylko tego nie spieprzyli…

Czwarta władza – 16 lutego 

Nowy film Stevena Spielberga z – co doprawdy szokujące – Tomem Hanksem i Meryl Streep w obsadzie. Czwarta władza ma opowiadać o dwójce dziennikarzy – Katherine Graham i Bena Bradlee, którzy jako wydawcy gazety The Washington Post biorą udział w symbolicznej bitwie z lat 70. na linii prasa-władza, po to aby chronić prawo do publikacji niesławnych dokumentów Pentagonu. Sprawa jest o tyle ważna, że mają one ujawnić szokujące tajemnice, przez cztery dekady ukrywane przez najwyższe władze USA

Kształt wody – 16 lutego 

Nowy film Guillermo del Toro opisuje się jako triumfalny powrót reżysera do formy, którą nawiązuje do takich filmów jak genialny „Labirynt Fauna”. Mieszający ze sobą gatunki thrillera, filmu szpiegowskiego czy mrocznej baśni, Kształt wody opowiada o czasach zimnej wojny i bohaterce, która pracując jako analityczka w tajnym laboratorium rządowym, pewnego dnia wraz z koleżanką odkrywa kulisy niezwykłego eksperymentu, który może mieć wpływ na losy świata. Ogólnie podobno najlepiej jak najmniej wiedzieć o tym filmie przed jego seansem, dlatego po prostu idźcie. To w końcu Guillermo del Toro – na pewno będzie warto.

Słudzy diabła – 16 lutego 

Rini wraz z rodzicami i trzema młodszymi braćmi zostają zmuszeni do sprzedania domu i zamieszkania u babci, aby opłacić kosztowne leczenie matki. Nieznana choroba, na którą kobieta zapadła trzy i pół roku temu, pochłania resztki rodzinnych oszczędności. Gdy chora umiera, ojciec Rini podejmuje się pracy, pozostawiając dzieci same w domu. Niedługo potem dom zaczyna nawiedzać upiorna zjawa łudząco przypominająca niedawno zmarłą kobietę. Wychodzi też na jaw ukrywany przez lata fakt o zawartym w przeszłości mrocznym pakcie, którego konsekwencje sięgają obecnie domowników. Aby uchronić rodzinę przed niebezpieczeństwem, Rini i jej bracia muszą rozwikłać tajemnicę z przeszłości. „Słudzy diabła” to indonezyjski hit, który w ciągu tygodnia obejrzało w kinach ponad milion widzów! Osadzony w latach 80. duszny horror jest remakiem kultowego filmu z 1980 roku pod tym samym tytułem, uważanego za najbardziej przerażający film grozy z Indonezji.

Pomiędzy słowami – 16 lutego 

Michael, 28-letni prawnik z Berlina, w niczym nie różni się od swojego szefa i przyjaciela, 34-letniego Franza. W piątek rano Michael przestaje mówić po niemiecku i staje się Polakiem – Michałem. W życiu Michała zachodzą zmiany, gdy spotyka się ze swoim nigdy niewidzianym ojcem – Stanisławem. Stanisław wkracza do świata syna bardziej jako symbol Ojca niż prawdziwy ojciec. Jest ostatnią więzią łączącą Michaela z Polską – krajem, z którym świadomie zerwał kontakt. Obaj są sobie właściwie obcy. Mężczyźni spędzą ze sobą weekend, co odciśnie silne emocjonalne piętno na Michaelu, który zda sobie sprawę ze swego wyobcowania. W roli głównej – Jakbu Gierszał.

W ułamku sekundy – 23 lutego 

Uczestnik zeszłorocznego Festiwalu w Cannes i laureat Złotej Palmy za rolę Diane Kruger. „W ułamku sekundy” opowiada historię kobiety, której życie rozpada się po śmierci męża i pięcioletniego syna w ataku bombowym. Kiedy nieudolny system sądownictwa karnego nie jest w stanie skazać oczywistych winnych, ta postanawia wziąć sprawy we własne ręce. Niemiecki kandydat do Oscara opisywany jest jako jednocześnie dramat, thriller i film sądowy. Reżyser Fatih Akin łączy prawo i sprawiedliwość, zemstę i ból – ze złożoną, nieśpieszną i poruszającą narracją, nadając przy tym realnym politycznym problemom współczesnych Niemiec ludzkiej twarzy.

Nić widmo – 23 lutego 

Akcja filmu Nić widmo w reżyserii Paula Thomasa Andersona rozgrywa się w latach 50. w Londynie. Głównym bohaterem jest słynny krawiec Reynolds Woodcock, który wraz z siostrą, Cyril, wyznaczają trendy w modzie, ubierając gwiazdy filmowe, rodzinę królewską i wyższe sfery. Ich życie i dotychczasowy porządek do góry nogami wywraca młoda kobieta o silnej woli – Alma, która staje się muzą i kochanką mężczyzny. Jeśli wierzyć zapowiedziom aktora – ma to być ostatni film Daniela Day Lewisa w jego bogatej karierze.

Bez Słowa – 23 lutego 

Zapowiadany jako połączenie sci-fi z kinem noir nowy film Dunaca Jonesa, ma zadebiutować na Netflix już 23 lutego! Co najlepsze – według niektórych źródeł „Mute” (czy jak ktoś woli polskie tłumaczenie – „Bez słowa”) ma być fabularnie powiązany właśnie z „Moon” z 2009 roku (jedno z moich ulubionych sci-fi), w którym Sam Rockwell zmagał się z samotnością przebywając w stacji kosmicznej na Księżycu. Akcja „Mute” będzie osadzona w niedalekiej przyszłości w Berlinie i opowie o niemym barmanie, Leo, który zagłębia się w tętniące życiem podziemia miasta w poszukiwaniu swojej zaginionej dziewczyny, Naadirah. Jego jedyny trop doprowadzi go na ślad tajnej organizacji, na której czele stoi dwóch przemądrzałych chirurgów.

Pozostałe:

Plan B – 2 lutego (Polska/ REŻ. Kinga Dębska TRAILER
Pełnia życia – 2 lutego ( Wielka Brytania/ REŻ. Andy Serkis TRAILER
Kobiety mafii – 22 lutego (Polska, Włochy/ REŻ. Patryk Vega)  TRAILER

SERIALE

Zestawienie obejmuje 5 seriali ułożonych w kolejności amerykańskich dat premier!

Altred Carbon – 2 lutego

Oparty na powieści Richarda K. Morgana Modyfikowany węgiel to jeden z najciekawszych seriali od Netfliksa w 2018 roku. Fabuła najdroższego jak dotąd serialu w historii platformy przedstawia wizję futurystycznego świata, w którym ludzka świadomość ulega digitalizacji, a ludzie mogą przetrwać śmierć fizyczną poprzez umieszczenie swoich wspomnień w nowych ciałach.  Wizualnie serial ma nawiązywać do takich klasyków cyberpunkowych dystopii jak „Blade Runner” czy „Ghost in the Shell”. Już zacieram ręce z ciekawości i szykuje się na całonocny binge-watching.

Tu i teraz – 11 lutego

Profesor filozofii Greg oraz jego żona Audrey mają czwórkę dzieci – trójkę dorosłych już, adoptowanych dzieci pochodzących z Somalii, Wietnamu oraz Kolumbii, a także biologiczną siedemnastoletnią córkę. Ta pozornie doskonała, postępowa rodzina podzielona jest wieloma rysami, z których część wynika z tajemnic, które znają wybrani. Nagle w rodzinie pojawia się nowy problem – jedno z dzieci zaczyna widzieć rzeczy, których nie widzą inni. Zaniepokojeni rodzice udają się z synem do psychiatry.

Everything sucks – 16 lutego 

Dziwaczna, zabawna opowieść o dojrzewaniu, w której śledzimy starcie dwóch grup szkolnych nieudaczników, dzielących się na fanów filmu i fanów teatru. Rozgrywający się w 1996 roku serial Netflixa, ma być przepełniony nostalgią za latami 90. co doskonale obrazują pierwsze zapowiedzi. Nic tylko czekać!

Seven Secounds – 23 lutego 

Akcja nowego serialu Netflixa rozgrywa się w Jersey City, gdy w wypadku samochodowym ginie potrącony przez białego policjanta piętnastoletni Afroamerykanin. Policja próbuje zatuszować sprawę, a w miasteczku dochodzi do coraz większych spięć na tle rasowym. Rozpoczyna się więc walka o sprawiedliwość i prawdę, w której żadna ze stron nie zamierza odpuścić.

The Looming Tower – 28 lutego 

W oparciu o nagrodzoną nagrodą Pulitzera książkę The Looming Tower wskazuje na rosnące zagrożenie Osamy Bin Ladena i Al-Kaidy pod koniec lat 90. XX wieku  oraz jak rywalizacja między FBI i CIA mogła nieumyślnie stać się pośrednią przyczyną tragedii z 11 września. W rolach głównych m.in. Michael Stuhlbarg, Peter Sarsgaard, Alec Baldwin czy Jeff Daniels.

Pozostałe:

Dope Queens – 2 lutego (USA/ HBO) TRAILER
Homeland: sezon VII – 11 lutego (USA/ Showtime) TRAILER
Our Cartoon President – 11 lutego (USA/ Showtime) TRAILER
Marseille: sezon II – 23 lutego (Francja/ Netflix) TRAILER
Ash kontra Martwe zło: sezon III – 25 lutego (USA/ Starz) TRAILER
Autor: Filmoholik

03.02.2018