Muzyka world od A do Z – M’Bilia Bel

Kategoria:

mb1Fani tańca towarzyskiego, ale i rytmów latynoskich doskonale znają rumbę – muzykę i taniec pochodzące z Kuby. Pewnie niektórzy orientują się, że jest coś takiego jak rumba katalońska, wykonywana przede wszystkim przez artystów z rejonu Barcelony. Ale rumba kongijska?
A cóż to jest i z czym to się je? Otóż inna nazwa rumby kongijskiej to soukous, od francuskiego słowa „secousse”, czyli potrząsać. W latach 40. XX w. kolonialne stacje radiowe w Kongu Belgijskim i Kongu Francuskim zaczęły puszczać nagrania takich zespołów kubańskich jak Sexteto Habanero czy Trio Matamoros. Szybko pojawili się miejscowi wykonawcy, grający latynoskie covery. Często zdarzało się, że hiszpański tekst zastępowany był językiem lingala. Tak narodził się soukous. Było to dobre kilkanaście lat przed narodzinami Marie-Claire Mboyo Moseki, znanej obecnie jako M’Bilia Bel.

M’Bilia zaczynała karierę jako siedemnastolatka. Najpierw towarzyszyła w chórkach niewiele starszej od siebie Abeti Masikini, potem śpiewała z gwiazdą sceny muzycznej południa Afryki (ojciec z dawnej Rodezji, matka z Angoli, on urodzony w Kongu Belgijskim), Samem Mangwaną. Ale prawdziwego pozytywnego kopa do przodu M’Bilia Bel dostała dzięki współpracy z królem soukous. To, zmarły niewiele ponad pół roku temu, Tabu Ley Rochereau, w latach 1983-1987 wyprodukował pierwsze osiem płyt artystki, czyniąc ją najpopularniejszą piosenkarką w Zairze (tak wówczas nazywał się kraj rządzony przez despotę, Mobutu Sese Seko Kuku Ngbendu Wa Za Bangę), a przy okazji także swoją żoną. Z reguły te wspólne albumy wyglądały tak, że jedną piosenkę śpiewała M’Bilia, drugą Tabu Ley, potem znowu M’Bilia i Tabu Ley. Apogeum współpracy był utwór „Sisi Mandela”, gdzie para zaśpiewała razem. To prawdziwy hołd złożony Nelsonowi Mandeli i jego żonie, Winnie. Dodać należy, że w momencie pojawienia się piosenki Mandela ciągle siedział w więzieniu.

Jednak w 1987 r. związek artystów rozpadł się, zakończył się także mariaż zawodowy, lecz piosenkarka nadal była na fali wznoszącej. Pierwsza płyta nagrana po zakończeniu współpracy z Tabu Leyem Rochereau, „Phénomène” odniosła komercyjny sukces. Tym razem za produkcję wziął się inny gwiazdor soukous, Rigobert Bamundele, znany powszechnie jako Rigo Star.
Przez kolejne 20 lat piosenkarkę z Kinszasy nie zdetronizowała żadna inna zairska (a później kongijska) artystka. Nieśmiało próbowała Barbara Kanam – nie wyszło. Zaś Nathalie Makoma oddała pole bez walki, wyjeżdżając z rodziną na stałe do Europy i nagrywając muzykę w zasadzie dla Białych.

W 2008 r. wspólne nagranie M’Bilii wyprodukowane przez Tabu Leya znalazło się na składance pt. „The Rough Guide To Congo Gold”, przedstawiającej największe hity złotego okresu muzyki kongijskiej. Właśnie ten utwór, „Eswi Yo Wapi” („Gdzie cię boli?) prezentuję na końcu wpisu.
Ostatnie trzy płyty diwy z Demokratycznej Republiki Konga, czyli: „Queen” (2011), „Panthéon” (2013) oraz zeszłoroczna „Royaume” to już swoisty mariaż rumby kongijskiej z nowoczesnymi brzmieniami hiphopowymi i afrykańskim r&b.
M’Bilia Bel do tej pory nie odwiedziła Polski. Miejmy nadzieję, że szybko ulegnie to zmianie i zobaczymy artystkę np. na warszawskim Festiwalu Skrzyżowanie Kultur.

M’Bilia Bel
Inne zapisy pseudonimu: M’bilia Bel, Mbilia Bel
Prawdziwe nazwisko: Marie-Claire Mboyo Moseka
Ur. 10.01.1959 r. – Leopoldville, Kongo Belgijskie (obecnie Kinszasa, Demokratyczna Republika Konga).
Mąż: Tabu Ley Rochereau (1982-1987, rozwód), córka Melodie (ur. 1985).
Wybrane płyty: „Eswi Yo Wapi” z Tabu Leyem Rochereau (1983), „Contre Ma Volonte” z Tabu Leyem Rochereau (1987), Phénomène” (1988), „Ironie” z Rigo Starem (1993), „Queen” (2011).
Ważniejsze utwory: „Eswi Yo Wapi” (1983), „Cadence Mudanda” z Tabu Leyem Rochereau (1984), „Mobali Na Ngai Wana” (1986), „Sisi Mandela” z Tabu Leyem Rochereau (1987), „Naza” (2006), „Ataya” (2011).
Strona internetowa (fanpage): https://www.facebook.com/mbiliabel

Autor: Jacek Wojciechowski

30.05.2015