Muzyka world od A do Z – Gloria Estefan

Kategoria:

glo2Współczesne Stany Zjednoczone posiadają 3 supergwiazdy pochodzenia latynoskiego.
W kolejności alfabetycznej są to: Mariah Carey, Gloria Estefan iJennifer Lopez. Oczywiście pomniejszych gwiazdek jest więcej, podobnie jak artystek bardziej niszowych. Jeśli jednak chodzi o mainstream, to owa trójka jest poza zasięgiem innych.

Mariah Carey to Latynoska jedynie w połowie, w dodatku jej dziadek ze strony ojca po przyjeździe do Nowego Jorku zmienił sobie nazwisko z wenezuelskiego Francisco Núñez na amerykańskie Frank Carey. Nic dziwnego, że boska Mariah w swej twórczości zupełnie nie nawiązuje do rodzinnych korzeni.
Jennifer Lopez to przede wszystkim gwiazda Ameryki, a dopiero potem córka Portorykańczyków. Owszem, J.Lo nagrywa płyty po hiszpańsku, jest także dumna ze swojego pochodzenia, ale raczej nie zaśpiewa niczego w stylu décima czy plena.
Za to Gloria Estefan jest idealnym przykładem na to, jak żyjąc w innym państwie można sławić także kraj swoich przodków, w tym przypadku Kubę.
Gloria María Milagrosa Fajardo García urodziła się pierwszego września 1957 r. w Hawanie. Zresztą początek września jeszcze kilka razy zaznaczył się w biografii artystki: 2. września 1978 r. Gloria poślubiła Emilia Estefana, jak ciągle twierdzi „swego pierwszego i jedynego chłopaka”. Są małżeństwem do dziś. 2. września 1980 r. urodził się pierworodny syn państwa Estefanów, Nayib.
Kto wie, pewnie kilka hitów Kubanki także zawędrowało na szczyty list przebojów właśnie we wrześniu. To całkiem prawdopodobne, zwłaszcza, że owych hitów była cała masa, żeby wspomnieć jedynie takie nagrania jak: „Conga” (1985), „Rhythm Is Gonna Get You” (1987), „Anything For You” (1988), „1-2-3” (1988), „Don’t Wanna Lose You” (1989), „Coming Out of the Dark” (1991) czy „Oye!” (1998). Zgoda, że nie wszystkie te utwory były „latynoskie”, ale tu właśnie ukazało się mistrzostwo zachowania przez Glorię proporcji – „Mieszkam w Ameryce, więc nagrywam dla Amerykanów, ale jestem też Kubanką, i to musi być słychać w mojej muzyce”, jak powiedziała w jednym z wywiadów.
Co ciekawe, najładniejszy moim zdaniem utwór Glorii Estefan, zatytułowany „Hoy” i przenoszący słuchacza w rejony peruwiańskich Andów, nie dostał się nawet do pierwszej setki zestawienia „Billboardu”. Nie ma to zresztą większego znaczenia, bo piosenka ta stała się wielkim przebojem w Hiszpanii i całej Ameryce Łacińskiej. „Hoy” zamieszczam na dole wpisu.
Opisywanie życia i kariery Glorii Estefan nie ma większego sensu, jest to bowiem artystka powszechnie znana, szanowana i lubiana. Lubiana na tyle, że jej utwory znalazły się swego czasu na bardzo selektywnej pod względem rasowym Liście Przebojów Programu III Marka Niedźwieckiego. To właśnie popularny „Niedźwiedź” zapowiadał nagrania kubańskiej wokalistki słowami „A teraz Gloria i Stefan”.
Wracając do wątku Jennifer Lopez, której mimo prawie 50-tki na karku nie udało się do tej pory nagrać płyty z portorykańską muzyką folkową można przypomnieć, iż Gloria Estefan wydała w 2007 r. album „90 Millas”, na którym wyraźnie słychać tradycyjne rytmy kubańskie i afrokubańskie. 6 lat później piosenkarka z Hawany, której łączny majątek z mężem wyceniany jest na ponad 200 milionów dolarów, nagrała płytę „The Standards”, wykonując na niej takie evergreeny jak „What A Wonderful World”, „Good Morning Heartache” czy „They Can’t Take That Away from Me”. Bo to jest cała Gloria Estefan – nie w całości Amerykanka i nie jedynie Kubanka. I za to kochają ją fani.
W listopadzie 2015 r. prezydent Stanów Zjednoczonych, Barack Obama, uhonorował małżeństwo Estefanów Medalem Wolności (Presidential Medal of Freedom), najwyższym odznaczeniem cywilnym przyznawanym w USA.

Gloria Estefan
Urodzona jako: Gloria María Milagrosa Fajardo García.
Ur. 01.09.1957 r. – Hawana, Kuba.
Mąż: Emilio Estefan (od 02.09.1978), 2 dzieci: córka Emily (ur. 05.12.1994) oraz syn Nayib (ur. 02.09.1980).
Wybrane płyty: „Eyes of Innocence” z Miami Sound Machine (1984), „Into the Light” (1991), „Mi Tierra” (1993), „Alma Caribeña” (2000), „90 Millas” (2007).
Ważniejsze utwory: „Dr. Beat” z Miami Sound Machine (1984), „Conga” (1985), „Rhythm Is Gonna Get You” (1987), „Oye!” (1998), „Hoy” (2003).
Strona internetowa: www.gloriaestefan.com

Autor: Jacek Wojciechowski

22.10.2016