Muzyka world od A do Z – Daler Mehndi

Kategoria:

_images_dm32Kilkanaście dni temu swe 50. urodziny obchodził najsłynniejszy wykonawca muzyczny występujący w turbanie – Daler Mehndi.
W Polsce utarło się łączyć turbany z wiarą muzułmańską, tymczasem erę bajecznie ubranych sułtanów, emirów i szejków używających turbanów mamy dawno za sobą, zaś w dzisiejszych czasach turbany noszą najczęściej sikhowie. Sikhem jest też Mehndi.
Daler Mehndi, jak ogromna większość sikhów nosił nazwisko Singh (w sanskrycie lew), które ustanowił dla całej męskiej diaspory dziesiąty guru sikhów Gobind Rai (Guru Gobind Singh, 1666-1708). Ten sam guru dla odmiany wszystkim sikhijskim kobietom nadał nazwisko (dziś często stosowane jako drugie imię) Kaur, czyli księżniczka.
Daler Singh przyszedł na świat w 1967 r. w Patnie, jednym z najstarszych miast świata, założonym w 490 r. p.n.e. Nie można powiedzieć, by rodzina Dalera była religijna albo nie, bo właściwie wszystkie rodziny sikhijskie trzymają się ściśle zasad zawartych w Świętej Księdze („Sri Guru Granth Sahib”). Mały Daler zaczął śpiewać w wieku 6 lat właśnie dzięki Świętej Księdze. Trzeba bowiem wiedzieć, że sikhowie nie czytają owej księgi, tylko… wyśpiewują tekst.
Daler dał swój pierwszy koncert, gdy miał 13 lat. Było to w mieście Jaunpur, w stanie Uttar Pradesz, a jego występ oglądało wtedy, bagatela, 20 tysięcy osób. Rok później przyszedł czas na podszkolenie się z indyjskiej muzyki klasycznej i nauki gry na tabli, harmonii, dholaku (dwustronny bębenek) i tanpurze (instrument strunowy). Jego nauczycielem był muzułmański muzyk z Gorakhpuru Raahat Ali Khan Sahib.
Marzeniem niemal każdej indyjskiej rodziny jest wysłanie latorośli płci męskiej do Stanów Zjednoczonych, Kanady lub Australii. Tak było również u państwa Singhów. Daler poleciał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował jako taksówkarz w San Francisco. Z tamtych czasów nic nie wiadomo o tym, by na poważnie parał się muzyką. Dopiero po powrocie do kraju, w 1991 r. zainspirowany ghazelami (liryczne utwory poetyckie tworzone najczęściej w języku urdu) autorstwa Pakistańczyka Qateela Shifajego (prawdziwe nazwisko: Muhammad Aurangzeb Khan, 1919-2001) i Hindusa Firaqa Gorakhpuriego (1896-1982) założył swój zespół muzyczny. Wkrótce grupę, a bardziej jej lidera, Mehndiego, wziął pod swe skrzydła znany agent A.J. Jaspal. To on załatwił Dalerowi występ na Azjatyckim Konkursie Piosenki Azia Dauysy w kazachskich Ałmatach (ówczesna stolica kraju) w 1994. Impreza wzorowana była na Eurowizji, zaś Daler Mehndi zajął w niej 2. miejsce. Wygrała Osetyjka Tamara Gokinati z mdłym anglojęzycznym utworem „Fata Morgana”.

Sukces osiągnięty w Ałmatach ułatwił podpisanie umowy z dużą wytwórnią płytową. W latach 1995-1997 Daler Mehndi wydał trzy krążki dla nieistniejącej już dziś (zbankrutowała w 2003 r.) firmy Magnasound, i już pierwszy z nich zawierał tzw. petardę. Utwór „Bolo Ta Ra Ra”, który zamieszczam na dole wpisu, sprawił, że płyta wydana pod tym samym tytułem sprzedała się w 20 milionach egzemplarzy. Nieźle, jak na debiutanta. Indyjska stacja telewizyjna Channel V przyznała Mehndiemu za „Bolo Ta Ra Ra” nagrodę dla Najlepszego Popowego Albumu Wokalisty Męskiego. Rok później, po ukazaniu się krążka „Dardi Rab Rab” Daler zgarnął już od Channel V nagrodę dla Najlepszego Wokalisty Męskiego Roku 1996. Z kolei trzeci album z serii nagranych dla Magnasound, „Ho Jayegi Balle Balle” nominowany był już do sześciu Nagród Channel V. Indie oszalały na punkcie króla bhangry, wesołego brodatego sikha w turbanie. Trzeba bowiem zaznaczyć, że Daler Mehndi, zgodnie z wyznawaną religią, publicznie zawsze nosi turban. Pod nim ma nigdy nie ścinane włosy, które widzieć może jedynie małżonka.
Po wydaniu trzech przebojowych płyt o Mehndiego upomniał się Bollywood. Zazwyczaj tzw. playback singersi, czyli wokaliści śpiewający w filmach bollywoodzkich ustami głównych bohaterów, są na ekranie niewidoczni. W przypadku filmowego debiutu Dalera było inaczej. Był on już wielką gwiazdą, więc w filmie „Mrityudata” Mehula Kumara z 1997 r. śpiewak z Biharu wystąpił w fabule jako wokalista oglądany podczas koncertu przez głównych bohaterów, w tym doktora Ram Prasada Ghayala, granego przez samego Amitabha Bachchana. Do tej pory Mehndi nagrał około 70 piosenek do filmów, choć uczciwie trzeba przyznać, że w sporej liczbie były to produkcje klasy B i C. Ze znanych przebojów kinowych Daler zaśpiewał m.in. w indyjskiej ekranizacji „Makbeta” Williama Szekspira, filmie „Maqbool” z Irrfanem Khanem i Tabu w rolach głównych; znanym również w Polsce (wyszedł na DVD) obrazie „Rang De Basanti” Rakeysha Omprakasha Mehry z 2006 r., oraz kasowym telugańskim hicie „Magadheera” w reżyserii S.S. Rajamouliego (2009).

Nastał rok 1998, a wraz z nim przyszedł kolejny sukces króla bhangry z Biharu – piosenka „Tunak Tunak Tun”, przez wielu uważana za największy przebój Mehndiego. Popularność utworu zwiększył jeszcze teledysk, a był to pierwszy wideoklip w Indiach, w którym wykorzystano technikę bluescreen, zwaną też chroma key (na ekranie piosenkarz umieszczony został w generowanym komputerowo środowisku). Co ciekawe, wcześniej Daler był niejednokrotnie krytykowany za to, że w jego teledyskach pojawia się wiele pięknych, skąpo odzianych kobiet, więc w przypadku „Tunak Tunak Tun” piosenkarz wystąpił sam.
W 2000 r. Daler Mehndi wydał płytę „Ek Dana”, na której znalazł się utwór „Sajan Mere Satrangiya”. Sama piosenka nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale w klipie nakręconym do niej wystąpiła mało komu wtedy znana prześliczna Priyanka Chopra, która kilka miesięcy później została Miss Świata.
Począwszy od 2011 r. Daler Mehndi zaczął nagrywać płyty z tradycyjną muzyką sikhijską, tzw. gurbani. Najczęściej jest to melodeklamacja świętej księgi Sikhów. Do tej pory artysta z Biharu wydał ok. 12 albumów gurbani. Do tego płyty z tradycyjną muzyką indyjską, z pieśniami sufickimi (Indian qawwali), a także kilka krążków z czymś, co w Indiach określa się mianem Patriot music. Myliłby się jednak ten, kto zarzuciłby Mehndiemu brak kontaktu z nowoczesnością, bo np. z okazji otworzenia swojego konta na Twitterze Daler Mehndi nagrał nawet stosowną piosenkę – „Aaja Mere Twitter Te”.

Jak twierdzi wielu, religia sikhijska to religia dobroci. Wierni nie dzielą ludzi na „swoich” i obcych, tzw. „niewierzących”. Pomagają każdemu w miarę swoich możliwości. Nic dziwnego, że mając odpowiednie środki (Biharczyk jest milionerem) Daler Mehndi pomógł finansowo wielu osobom. W 2005 r. przeznaczył 5 milionów $ dla ofiar trzęsienia ziemi w pakistańskim Beludżystanie. 10 milionami, ale rupii, wsparł tych, którzy ucierpieli na skutek cyklonu w Varodarze. Do tego dochodzi działalność uruchomionej w 1998 r. Fundacji Daler Mehndi Green Drive, która ma celu ochronę środowiska i walkę ze smogiem i zanieczyszczeniami trawiącymi indyjskie miasta. Na pierwszy rzut poszła stolica kraju, New Delhi, która wg wyliczeń fachowców jest drugim najbardziej zanieczyszczonym miastem świata.
Wzorem wielu hinduskich gwiazd filmu (i czasami, ale o wiele rzadziej, muzyki) Daler Mehndi zainteresował się polityką. W 2013 r. sikh wstąpił w szeregi Partii Kongresowej (Indian National Congress), tej samej, której przywódcą swego czasu był Mahatma Gandhi. Na razie jednak nie słychać, by artysta z Biharu kandydował na jakiejś prominentne stanowisko.
Daler Mehndi objechał z koncertami niemal cały świat. To zrozumiałe, że był w krajach, w których żyje spora diaspora hinduska, czyli np. w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Omanie, Kuwejcie, Bahrajnie, Malezji, Singapurze czy RPA, ale pojawił się także w Belgii i Holandii. Do tej pory nie odwiedził jednak Polski. Na tegorocznym Festiwalu Skrzyżowanie Kultur wystąpią artyści z Indii: mistrz sitaru, Purbayan Chatterjee, będzie prezentował klasyczną muzykę bengalską, zaś siostrzany duet Ranjani-Gayatri przedstawi śpiew karnatycki z południa kraju. I tylko żal, że znowu nie usłyszymy czegoś weselszego made in India, bo Daler Mehndi pasowałby idealnie.

Zobacz też: Apache Indian

Daler Mehndi (pendż. ਦਲੇਰ ਮਹਿੰਦੀ)
Prawdziwe nazwisko: Daler Singh
Ur. 18.08.1967 r. – Patna, Bihar, Indie.
Żona: Taranpreet Kaur, 4 dzieci: 3 córki: Ajit Kaur, Prabhjot Kaur i Rabaab Kaur oraz syn Gurdeep (ur. 01.07.1989 r. – Delhi, Indie).
Wybrane płyty: „Bolo Ta Ra Ra” (1995), „Dardi Rab Rab” (1996), „Ho Jayegi Balle Balle” (1997), „Ek Dana” (2000), Best of Gurbani” (2014).
Ważniejsze utwory: „Bolo Ta Ra Ra” (1995), „Dardi Rab Rab” (1996), „Ho Jayegi Balle Balle” (1997), „Sajan Mere Satrangiya” (2000).
Strona internetowa: http://dalermehndi.com

Autor: Jacek Wojciechowski

17.09.2017