Muzyka włoska…

Kategoria:

ita Jako mała dziewczynka zasłuchiwałam się w piosenkach śpiewanych przez dziecięcy chór
„Piccolo coro dell’Antoniano”. Już wtedy muzyka włoska w jakiś sposób była mi bliska.
Moja mama słuchała italo disco – rozpływając się nad cudownymi piosenkami Al Bano i Rominy, czy Drupi, mimo że mało kto wiedział, o czym oni w ogóle śpiewają. Pamiętam jak oglądaliśmy pierwsze festiwale piosenki w Sanremo. Jako nastolatka odkryłam seksowny głos Erosa Ramazotti, nastrojowe piosenki Laury Pausini czy sentymentalne pejzaże Antonello Venditi.

Obecnie we Włoszech panująca moda na telewizyjne show typu „Amici” , „Italia’s got talent”
czy „X factor”, wyławiające spośród milionowego tłumu talenty sprawiła, że na rynku mamy zatrzęsienie artystów tworzących naprawdę dobrą, łatwo wpadającą w ucho muzykę. 

Słuchając muzyki pochodzącej z innego niż nasz rodzinny kraju, warto również pamiętać, że muzyka, piosenki to nie tylko melodia, ale również słowa. Warto czasem poświęcić chwilę na wyszukanie tłumaczenia tekstu, by zrozumieć co artysta chce nam, słuchaczom przekazać. 
Można też połączyć przyjemne z pożytecznym i samemu spróbować przetłumaczyć jakiś ulubiony utwór. To doskonały sposób na wzbogacenie słownictwa i naukę nowego języka.  


Ze swej strony chętnie podzielę się z wami własnymi ulubionymi utworami, tymi starszymi i nowszymi. Postaram się przybliżyć wam włoskich artystów tych mniej i bardziej znanych. Jeśli macie jakieś pytania, czy prośby piszcie. Chętnie pomogę:)

Autor: Yelahiah

11.10.2014