manufaktura_zimowa

Manufaktura doceniona za kulturę.

Kategoria:

Manufaktura doceniona za kulturę

Redakcja „Kalejdoskopu” już po raz trzeci ogłosiła nominacje do plebiscytu na najbardziej wystrzałowe wydarzenie w łódzkiej kulturze. Poza konkursem wyróżniono wystawę „Mrożek. Życie warte jest życia”, którą jesienią można było oglądać w rotundzie Manufaktury.

Honorowa nominacja dla sponsora wydarzeń kulturalnych oznacza, że kapituła nagrodzi wydarzenie specjalnym dyplomem, wyróżniając je poza konkursem. – Jest to „honorowa Armatka Kultury”, wyróżnienie, które przyznajemy po raz pierwszy – mówi pomysłodawca plebiscytu, członek kapituły i redaktor „Kalejdoskopu”, Piotr Grobliński – Ta wystawa była bardzo dobrze ułożona, nie było tam właściwie ani jednego nieudanego zdjęcia.

Ekspozycję można było oglądać między 20. października a 10. listopada w Manufakturze. W rotundzie, na specjalnych stelażach, rozstawionych było 39 zdjęć autorstwa Pawła Chary, osobistego sekretarza Sławomira Mrożka. Fotografie dokumentowały ostatnie dwa lata życia mistrza, przedstawiając jego osobę „na granicy dwóch światów”. Frapujące, pełne refleksji portrety wzbudzały uznanie gości Manufaktury.

mrozek1Wystawa „Mrożek. Życie warte jest życia” była jednym z wielu wydarzeń kultury wysokiej, jakie w 2015 roku odbywały się w Manufakturze. Wśród nich należy wspomnieć niezwykły koncert symfonicznych aranżacji utworów zespołu Dire Straits, autorstwa Krzysztofa Herdzina (na widowni, wśród gości honorowych obchodów jubileuszu Uniwersytetu Łódzkiego, zasiadł sam Umberto Eco). Była to także lipcowa wystawa „Polskie drogi do Oskarów”, spektakl „Cyrk bez przemocy” teatru Klinika Lalek w ramach festiwalu „AnimArt”, letnie festiwale muzyczne – bluesowy i jazzowy, czy koncert orkiestry Polish Camerata na urodzinach Politechniki Łódzkiej.

Plebiscyt „Armatka Kultury” został trzy lata temu powołany jako alternatywa redakcji „Kalejdoskopu” na nagrodę „Energia Kultury” – zdaniem kapituły, dopiero złączenie wyników obu rywalizacji daje pełen obraz tego, co ważne w łódzkiej kulturze. W tym roku nominację zatwierdzało szacowne grono jurorów w osobach: Piotra Groblińskiego (pomysłodawca nagrody), Macieja Cholewińskiego (redaktor „Kalejdoskopu”), Łukasza Kaczyńskiego (redaktor „Dziennika Łódzkiego”), Bogdana Sobieszka (redaktor „Kalejdoskopu”), Marcina Tercjaka (redaktor Radia Łódź) i Mariusza Pilawskiego (dyrektor Teatru Małego, ubiegłorocznego laureata).

Głosować na jedną z dwunastu konkursowych nominacji można do 2. lutego na stronie internetowej e-kalejdoskop.pl lub wysyłając kartę pocztową na adres Łódzkiego Domu Kultury, ul. Traugutta 18, 90 – 113, z dopiskiem „Armatka Kultury”.

Gala wręczenia nagrody odbędzie się 11 lutego w Łódzkim Domu Kultury, wstęp jest wolny.


O przyjaźni, pięknie i futbolu w Empiku

Trzy kompletnie różne książki, troje niezwykłych gości – druga połowa stycznia to kolejne ciekawe spotkania poświęcone literaturze, na które zaprasza Empik w Manufakturze.

W piątek (22.01) o godz. 18 gościem Empiku w Manufakturze będzie Monika Sawicka. Jej książki są jak spotkania z dobrą przyjaciółką, która wysłucha, pocieszy, przyniesie otuchę i pomoże ponieść największe nawet ciężary. Jej najnowsza powieść: „Mimo wszystko” pokazuje, że dzięki wsparciu przyjaciół można pokonać wszystkie przeszkody, nawet te, które wydają się nie do pokonania. Historia dwóch przyjaciółek wzrusza i bawi do łez, skłania do refleksji, daje nadzieję na lepsze jutro i pozwala dostrzec, co w życiu jest najważniejsze.

W zupełnie inny klimat przeniesie gości Przemysław Rudzki, zastępca redaktora naczelnego „Przeglądu Sportowego” i komentator NC+, który pojawi się w Empiku dzień później, czyli w czwartek (29.01). Opowie o swojej książce „Futbol i cała reszta”. To słodko-gorzka historia pokolenia dzisiejszych 30- i 40-latków, dla których piłka nożna była (i jest!) całym światem!

Rok 1982. Z różnych powodów kilku chłopców z małego miasteczka zakochuje się w futbolu. Mają takie same ubrania, rowery i piłki. Dzieciństwo spędzają, grając mecze i rozmawiając o futbolu. Gdy nadchodzą trudniejsze czasy, dzieciaki z PRL-owskiego blokowiska stają do wyścigu szczurów, mając we krwi podwórkowy kodeks – przetrwają tylko najsilniejsi.


„Rodzinny interes” – spektakl dla wszystkich pokoleń w Teatrze Małym

Komedię, przy której bawić może się cała rodzina, proponuje widzom w najbliższy weekend Teatr Mały w Manufakturze. „Rodzinny interes” to opowieść z łódzkim wątkiem, gdzie niebagatelną rolę odgrywają relacje międzypokoleniowe.
W ten sposób scena Teatru Małego stwarza okazję do wspólnego świętowania Dnia Babci i Dnia Dziadka.

rodzinny_interesSpektakle wystawiane będą w piątek i sobotę (22 i 23.01), o g. 19.15. „Rodzinny interes” to komedia autorstwa Katarzyny Wojtaszak. Akcja sztuki dzieje się w niewielkim, rodzinnym hoteliku wśród sadów, w okolicach Skierniewic. Zawiadująca dobrze prosperującym, turystycznym biznesem para niemłodych już małżonków pragnie skłonić syna do stabilizacji, założenia rodziny i przejęcia w ten sposób kontroli nad interesem. Młody spadkobierca jednak ani myśli osiadać na prowincji, zafascynowany atrakcjami studenckiej Łodzi, z Manufakturą na czele. Zmartwieni rodzice przygotowują misterną intrygę… Spektakl w reżyserii Mariusza Pilawskiego miał swą prapremierę polską 2 stycznia b.r. Zebrał już pozytywne recenzje krytyków i publiczności. Na scenie Teatru Małego występują: Małgorzata Flegel, Marta Górecka, Ewelina Kudeń, Rafał Dąbrowski, Luka Kuzmanović i Mariusz Pilawski.

 

Autor: redakcja

22.01.2016