„Kwintesencja Q” – Pepper Winters

Kategoria:

Q był przekonany, że jest potworem tak jak jego ojciec. Mrok w jego duszy pochłaniał go w całości. Kiedy poznał Tess, odkrył, że ten mrok można ujarzmić i pokochać. Obiecał kobiecie, że pomoże jej w zemście na mężczyznach, którzy ją skrzywdzili.

 

Jeszcze bardziej mroczna i grzeszna niż Łzy Tess.  Jeśli sądzisz, że poprzednia część była mocna, to chyba nie czytałaś uważnie. Na stronach tej książki znajdziesz czystą kwintesencję Q –  bestii w ludzkiej skórze.

Mogłabym to tutaj zostawić i nie pisać nic więcej, bowiem mój blurb z okładki mówi wszystko o tej książce. Łzy Tess (Pepper Winters) były dla mnie wstrząsającym przeżyciem, nie obyło się jednak bez motyli w brzuchu podczas czytania. Szczerze mówiąc, to zawiodłam się na Łzach Tess… bo gdy przeczytałam drugi tom, ledwie pozbierałam szczękę z podłogi i posklejałam serce – tak wiele razy pękło.

Gdy Tess wraca do Q z własnej woli, mężczyzna przyjmuje ją bez wahania. Spędzają ze sobą cztery dni, podczas których Q hamuje uwięzionego w klatce potwora, a to prowokuje Tess do okazania swojego sprzeciwu – lepiej nie sprzeciwiać się Q, Tess…

Tess czuje się bezpiecznie, Q uważa, że jest w stanie ją obronić, że będzie jej klatką. Jednak Tess zostaje mu odebrana, przeszłość się po nią upomniała.

Nie chciałabym za dużo zdradzać, ale dzieje się naprawdę dużo. Poszukiwania Tess, zacięcie z jakim Q szuka śladów, które jej oprawcy po sobie zostawili. Pozostawia po sobie masę trupów, ale to i tak za mało, aby ją znaleźć, ponieważ nikt nie ma pojęcia, gdzie dziewczyna jest. To było takie frustrujące i przygnębiające, patrzeć jak silny, pewny siebie facet traci zmysły, ściera w pył wrogów, a mimo to nie otrzymuje oczekiwanych odpowiedzi.

Wszystkie okropności, które spotykają Tess i Q w tej części doprowadzały mnie do szału, łamało serce i bardzo pragnęłam dla nich szczęśliwego zakończenia tej pokręconej, mrocznej historii. Nie sposób nie wspomnieć o poświęceniu jakiego dokonał Q w celu odzyskania swojej Tess, odarł się ze wszystkiego co w sobie pielęgnował, zburzył swoje mury, aby odzyskać ukochaną. Samo czytanie o tym było bolesne. Czuję, że kolejny tom mnie zaskoczy, że ich przyszłość będzie nieco bardziej optymistyczna na ich własny sposób. Oby tak było!

Polecam po tysiąckroć, najlepszy dark erotyk jaki miałam możliwość przeczytać do tej pory. Pepper Winters potrafi pisać ponadprzeciętnie, ma bujny język, w piękny, czasem niejednoznaczny sposób opisuje uczucia bohaterów w pierwszoosobowej narracji. Dla tej kobiety nie ma granic – jej wyobraźnia nie zna granic. Dlatego nie zwlekaj, jeśli polubiłaś Łzy Tess, Kwintesencja Q jest lekturą obowiązkową, którą pokochasz bezwarunkowo.

Kocyk (niegrzeczna)

Tytuł: "Kwintesencja Q"

Autor: Pepper Winters

Kategoria: Literatura obyczajowa/ romans

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Liczba stron: 360

Data wydania: 20.02.2019

Ocena:

Autor: redakcja

05.06.2019