Kryzys….

Kategoria:

Jestem jedną pewno z wielu tysięcy osób, która jest „uzależniona” od kultury przez duże K.
Zaczynając maraton od ulubionych seriali, po czytanie książki, staram się zaginać czas.
Niestety, zauważam, że ostatnio kultura kuleje.  Można to zauważyć w filmach, serialach
czy książkach.

Ile razy po obejrzeniu jakiegoś serialu, zastanawiałaś/eś się czemu go ciągle oglądasz?
Przecież nie jest wcale taki niezwykły, jak zawsze wątek wielkiej miłości i co najmniej kilka
sezonów. Może odpowiedź można znaleźć tam gdzie się jej nie szuka. Rzadko znajduje się
już genialne seriale. Stacje telewizyjne produkują na potęgę seriali. Zapominając, że liczy się
jakość a nie ilość. I tu można znaleźć odpowiedź na dręczące nas pytanie. Bo nie ma już nic
innego do oglądania. Zostajemy, więc przy tym serialu bo nowego nam się nie chcę
zaczynać,bo może się okazać jeszcze gorszy niż ten co właśnie oglądamy. Ja jestem jednak
krok dalej, i stwierdziłam że swój cenny czas jednak wole przeznaczyć na coś bardziej
praktycznego. W końcu w dobie gdzie świat jest tak wymagający, że doba powinna mieć 48h,
czas jest niezwykle drogi.

Filmy… Tak, i tu nie jest lepiej. Nie przepadam za komediami, ale dałam ostatnio jednej
szanse. A mianowicie „Milion sposobów jak zginąć na zachodzie”. Starałam się być
obiektywna. Film mnie jednak nie zachwycił. „Wrzucam” go do szuflady średniaki. Powód jest
prosty, jeżeli miała być to komedia, to faktycznie nie była jakoś specjalnie śmieszna. Wątek
był nudny i przewidywalny. A gdzie tu zaskoczenie widza? Gdzie łzy lecące ze śmiechu?!
Prośba do większości reżyserów – postarajcie się bardziej. Jak na razie widać gołym okiem,
że chodzi wam- reżyserom tylko na zarobieniu pieniędzy.  A w robieniu filmu nie tylko o to
chodzi. Przede wszystkim ma wywołać jakąś reakcje. Smutek czy radość. Zależy. Ostatnio
wszystkie filmy wywołują we mnie tylko znudzenie i zniecierpliwienie. A może tylko mi się tak
wydaje…

Najmniej kuleją książki. Niekiedy jak wchodzę do Empika czy innej księgarni mam wrażenie,
że ludzie napiszą książkę o wszystkim, tylko by zarobić. Nie wyobrażalnie trudno znaleźć
czasem książkę, która mnie zaskoczy. Na dzisiejszym rynku pełno jest książek, które w moim
mniemaniu, nie powinny znaleźć się na półkach. Wierzę w ludzi którzy umieją rozpoznać
które książki na półkę, które do „śmietnika”

Kultura kuleje. My czytelnicy czy odbiorcy musimy nie lada wysiłku by znaleźć coś dobrego
jakościowo. Ja jednak nie ustaje w poszukiwaniach, bo jak przyznałam się bez bicia, jestem
uzależniona od kultury. I będę wytrwała ! I będę szukała! Bo żyć bez kultury to tak jak żyć
w świecie bez kolorów..

.Zdjęcie0175 (2)

Autor: Marysienka

10.10.2014