„Klucze” – Adam Lang

Kategoria:

Adam Lang – z wykształcenia matematyk. Przez dekadę pracował jako nauczyciel matematyki w jednym z warszawskich liceów. Obecnie zajmuje się opracowywaniem maturalnych przykładowych arkuszy egzaminacyjnych. Znawca i propagator twórczości Jacka Kaczmarskiego. Mieszka i pracuje w Warszawie.

„Adam wkrótce ma zdawać maturę i wybierać kierunek studiów. Tymczasem nie ma głowy do nauki, bo jego życie pełne jest emocjonalnych rozgrywek i zagmatwanych relacji. Jest inteligentny, oczytany i błyskotliwy. Ma w sobie niezwykłą wrażliwość i dojrzałość, a przy tym daleko mu do grzecznego chłopca. Potrafi rozpracować każdą dziewczynę, łamie serca, robi zamieszanie, ale – ku swojemu zaskoczeniu – on też w końcu daje się podejść…
Bohatera można kochać lub nienawidzić, ale jedno jest pewne – warto przyjrzeć się, co siedzi w jego głowie”.*

„Z dziewczynami jest jak z łowieniem ryb – wieczorem rozstawiasz sieci, idziesz się zająć swoim życiem, a ryba sama w nie wpada.”

Wreszcie!
Nareszcie doczekałam się książki, która nie tylko nie jest pisana z punktu widzenia dziewczyny, ale i opowiada o relacjach damsko-męskich. Wszystkie myśli, marzenia, fantazje… O wszystkim, co chłopakowi siedzi w głowie dowiecie się z tej książki!

Adam jest zwyczajnym osiemnastolatkiem, który za niedługo ma egzaminy maturalne. Jednak mimo swej wysokiej inteligencji, nie jest nimi zainteresowany. Ostatnimi czasy wszystkie jego myśli zajmują dziewczyny. Paulina, Ania, Hela, Madziarska… Każda z nich jest inna, ale i każda z osobna w jakiś sposób przykuła jego uwagę. Zadziwiające jest to, że Adam idealnie potrafi sobie owinąć je wokół palca. Wie, z której strony do czego podejść i – o dziwo – dziewczyny same do niego przybiegają. Skąd tyle o nich wie? Dowiecie się tego i wiele innych rzeczy sięgając po tę książkę!

Mam pewne domysły co do autentyczności historii opisanej w tej książce.
A mianowicie, pozwolę sobie przytoczyć pewien cytat ze strony Wydawnictwa Literackiego:

„Nawet w najgorszym liceum świata, takim jak moje, znajdzie się jeden dobry nauczyciel. W moim przypadku była to polonistka. Już po maturze przyszedłem do szkoły i powiedziałem jej, że chcę napisać powieść. Spojrzała na mnie z niedowierzaniem pomieszanym z przerażeniem. Dość długą chwilę milczała, w końcu powiedziała: ‚Jeśli to ma być dobra powieść, masz tylko dwie możliwości: Być do bólu szczerym albo cały czas zmyślać’. Dziękuję, Pani Profesor. Posłuchałem Pani rady”.

Tak właśnie Adam Lang napisał na okładce swojej książki. Weźmy też pod uwagę fakt, że bohater książki także nazywa się Adam Lang. Autor jest matematykiem, a w książce napisane jest, że bohater świetnie radzi sobie z matematyką. Jakie tego wnioski? Wydaje mi się, lecz to tylko domysły, że autor jest też bohaterem książki. Jeśli to prawda, to Panie Adamie, ciekawe miał Pan życie w liceum, nie powiem. 🙂 Fascynująca powieść.

Zachęcam wszystkich do sięgnięcia po nią. Miła taka odmiana raz na jakiś czas przerzucić się z powieści o dziewczynach na powieści o chłopakach. Oby więcej było takich książek 🙂

*źródło: www.wydawnictwoliterackie.pl
pobrane

 

Tytuł: Klucze

Autor: Adam Lang

Kategoria: Literatura młodzieżowa/współczesna/polska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Liczba stron: 304

Data wydania: 24 września 2015

Autor: Kasandra

10.11.2015