Coma – XX lat z bliska

Kategoria:

COMA PREZENTUJE SIĘ Z BLISKA

Jesienią 2018 roku zespół COMA obchodził 20 lecie swojej działalności. Z tej okazji grupa odbyła trasę koncertową pt. „Blisko”. Było to wyjątkowe wydarzenie, ponieważ zespół postanowił wrócić do korzeni, grając koncerty w małych salach „Blisko” ludzi.

Chcieliśmy pozostawić po tej trasie wyjątkową pamiątkę. Powspominać i pogadać o 20 latach zespołu. Artur Rawicz podczas jednej z rozmów opowiedział nam o swoim pomyśle, o Photo Podcast. Uznaliśmy, że skoro wracamy do małych sal i w pewnym sensie cofamy się w czasie to dlaczego nie zastąpić popularnych dzisiaj nagrań video zdjęciami”.

Artur Rawicz i Ewelina Wójcik za pomocą zdjęć i rozmów telefonicznych z każdym członkiem zespołu stworzyli COMA „XX lat – Historie Prawdziwe”, które w nieoczywisty sposób, bardzo precyzyjnie opisują zespół COMA. To opowieść ujęta w trzech odcinkach m.in o początkach, koncertach, wizerunku zespołu, fanach i życiu w trasie. Jest więc „Blisko”.

Twórcy dokumentu, Artur Rawicz i Ewelina Wójcik tak mówią o projekcie:

„Mamy szczególny stosunek do tego materiału. Szalenie wdzięczni jesteśmy, za zaufanie i wolną rękę. Koncepcja ewoluowała w trakcie prac, ale założenia pozostały niezmienne: szczerość, prawda, żadnego „podkręcania” rzeczywistości.

W „Coma – XX lat – Z bliska” chcieliśmy pokazać jak faktycznie wygląda życie zespołu rockowego w trasie. Rozprawić się z mitami, zderzyć z baśniami i uszczypnąć rzeczywistość. Zajrzeć na backstage, do garderoby, busa, hotelu. Posłuchać, o czym gadają przed wyjściem na scenę i po koncercie. Co ich uwiera, męczy i jak sobie z tym radzą. I co takiego w tym całym cyrku jest, że mimo wszystkich uciążliwości, wad i niedostatków życie w zespole i w trasie wciąż ich kręci…? Zabraliśmy się więc w trasę „Blisko” z Comą. A jak już żeśmy się napatrzyli, tośmy sobie bez żadnej cenzury pogadali…

„Z Bliska” to bardzo rzadka próba autorskiego połączenia kilku dziedzin: dokumentu, słuchowiska, fotoreportażu… serwowanego w formie podcastu.
Fotografujemy muzykę od wielu lat, ale pierwszy raz w trakcie koncertów mogliśmy złapać oddech, bo interesowało nas wszystko, poza tym, co można zobaczyć na scenie. Na co dzień zajmujemy się fotografią lub video, zazwyczaj muzyką. Tu, dzięki przewrotności formy, wszystkie te dziedziny spotykają się generując nową jakość. Taką przynajmniej mamy nadzieję.”

Zapraszamy na drugi odcinek:

Autor: redakcja

05.02.2019